Rocznica | 20 lat Porsche Cayenne

Rocznica | 20 lat Porsche Cayenne

Ferry Porsche przewidział to już w 1989 r.: „Jeśli zbudujemy terenowy model zgodnie z naszymi standardami jakości i będzie miał on z przodu herb Porsche, ludzie go kupią”. Historia pokazała, że miał rację. Od 2002 r. Cayenne jest jednym z filarów światowego sukcesu producenta sportowych samochodów ze Stuttgartu-Zuffenhausen.

„Cayenne od zawsze należało do koni pociągowych naszej marki – w ciągu ostatnich 20 lat przyciągnęło do Porsche wielu nowych klientów i fanów z całego świata” – powiedział Detlev von Platen, członek zarządu Porsche AG ds. sprzedaży i marketingu. Aby zapewnić sobie długoterminowy sukces ekonomiczny, w połowie lat 90. Porsche musiało podjąć szereg ważnych decyzji. Na początku dekady firma znalazła się w jednym z najpoważniejszych kryzysów gospodarczych w swojej historii: była „na minusie” i w roku finansowym 1991/92 dostarczyła jedynie 23 060 samochodów. Dzięki modelowi Boxster, który trafił na rynek w 1996 r., Porsche zaczęło wychodzić z kryzysu. Kierownictwo szybko jednak dostrzegło, że legendarne 911 i nowy roadster z centralnie umieszczonym silnikiem nie będą w stanie same poprowadzić firmy w bezpieczną przyszłość. Kształtu zaczęły nabierać plany dotyczące „trzeciego Porsche” – choć początkowo nie było tu jasnej decyzji co do segmentu, do którego miałby przynależeć nowy samochód.

Zgodnie z zaleceniem amerykańskiej organizacji sprzedaży, zamiast równolegle rozważanego modelu do przewozu osób/MPV producent zdecydował się na auto terenowe. Pojazdy takiego typu były szczególnie modne właśnie w Ameryce Północnej, gdzie Porsche notowało wówczas najwyższą sprzedaż. Prezes Wendelin Wiedeking myślał również o wschodzącym rynku azjatyckim. Ambicje od samego początku były wysokie: Porsche nie chciało zadowolić się jedynie zbudowaniem spójnego z marką sportowego SUV-a. Firma miała zamiar rzucić wyzwanie najlepszym rywalom z segmentu off-road.

To ogromne przedsięwzięcie zostało ostatecznie zrealizowane w ramach wspólnego projektu z Volkswagenem, nazwanego „Kolorado”. Oficjalnie ogłoszono go w czerwcu 1998 r.: Porsche Cayenne i Volkswagen Touareg miały podzielić tę samą platformę. Pomimo identycznej architektury każdy producent używał własnych silników i opracował własne konfiguracje podwozia. Porsche odpowiadało za stworzenie wspólnej platformy, nad którą prace prowadzono w początkowo ściśle tajnym zakładzie w Hemmingen, podczas gdy Volkswagen wniósł swoje doświadczenie w produkcji wolumenowej. W 1999 r. firma ze Stuttgartu-Zuffenhausen podjęła decyzję o produkcji samochodu na swoim rodzimym rynku, a nie za granicą, i zbudowała w tym celu nową fabrykę w Lipsku. Oficjalnie otwarto ją w sierpniu 2002 r. Touareg był wytwarzany w zakładach Volkswagena w Bratysławie na Słowacji. Stamtąd pochodziło również polakierowane nadwozie Cayenne; w Saksonii odbywał się końcowy montaż. Dwie pierwsze generacje modelu (wewnętrzne oznaczenie E1 i E2) zjeżdżały z linii produkcyjnej zakładów w Lipsku, a później także w Osnabrücku. Wraz z wprowadzeniem na rynek trzeciej generacji Cayenne (E3) w 2017 r. Porsche przeniosło całą jego produkcję do Bratysławy, tak aby wygospodarować w lipskiej fabryce dodatkowe moce produkcyjne dla sportowej limuzyny Panamera oraz kompaktowego SUV-a Macan.

Wszechstronny typ: samochód sportowy i terenowy zapewniający komfort na długich trasach

Szeroka rozpiętość techniczna sprawia, że Cayenne jest zarówno rodzinnym samochodem turystycznym, jak i solidnym wozem terenowym oraz bardzo dynamicznym autem sportowym, o typowych dla Porsche osiągach. Dzięki tym cechom model ma znaczące zasługi w kształtowaniu segment SUV-ów na przestrzeni minionych 20 lat. Pierwsza generacja (E1) rozpoczęła karierę w stylu, jakiego można było oczekiwać od Porsche: z dwoma silnikami V8 do wyboru. Nowo opracowany 4,5-litrowy motor w Cayenne S generował moc 250 kW (340 KM), a w Cayenne Turbo przy tej samej pojemności osiągał jeszcze bardziej imponujące 331 kW (450 KM). Prędkość maksymalna wynosiła, odpowiednio, 242 i 266 km/h – to ważna wiadomość dla nabywców samochodów sportowych. Inżynierowie Porsche odpowiednio zaspokoili także ich oczekiwania w zakresie podwozia. Nad dynamiką pokonywania zakrętów czuwały nowo wprowadzone systemy elektroniczne: Porsche Traction Management (PTM) bazowo rozdzielał siłę napędową pomiędzy tylną i przednią oś w stosunku 62:38. Korzystając ze sprzęgła wielopłytkowego, napęd mógł w razie potrzeby realizować dowolny podział momentu obrotowego między przednimi i tylnymi kołami, od 100:0 do 0:100. Z dala od utwardzonych dróg kierowcy Cayenne mieli również do dyspozycji skrzynię rozdzielczą (reduktor). 100-procentowa blokada centralnego mechanizmu różnicowego zapobiegała poślizgowi kół, nawet gdy któreś na krótko oderwało się od gruntu. Z takim wyposażeniem pierwszy terenowy samochód Porsche był pod każdym względem godnym konkurentem dla dobrze znanych off-roaderów konkurencji – już podczas jazd testowych w fazie swojego rozwoju.

Cayenne pierwszej generacji (E1) było również pierwszym Porsche z nowo opracowanym systemem Porsche Active Suspension Management (PASM). Oferowano go w połączeniu z pneumatycznym zawieszeniem. PASM stale reguluje siłę tłumienia, a w swoich obliczeniach uwzględnia stan nawierzchni oraz styl jazdy kierowcy. Pneumatyczne zawieszenie pomogło Cayenne także w terenie: imponujący prześwit konwencjonalnego podwozia, wynoszący 21,7 cm, dzięki układowi kontroli wysokości można było zwiększyć do 27,3 cm. Porsche wyśrubowało swoje drogowe osiągi na początku 2006 r., wprowadzając pierwsze Cayenne Turbo S. Jego 4,5-litrowa jednostka V8 biturbo generowała moc 383 kW (521 KM), wyznaczając nieznane wówczas standardy.

„Stworzyć, wyostrzyć, udoskonalić” – w ten rzeczowy sposób ewolucję wzornictwa Cayenne od pierwszej do aktualnej, trzeciej generacji modelu opisuje Michael Mauer, szef designu Porsche. Trafnie odzwierciedla to również postęp techniczny: aby zoptymalizować masę i osiągi, w drugiej generacji (E2) skrzynka rozdzielcza została zastąpiona napędem na wszystkie koła na żądanie, z aktywnie sterowanym sprzęgłem wielotarczowym, stosowanym zresztą do dziś. W całkowicie przebudowanej drugiej generacji Cayenne (E2) Porsche wprowadziło także hybrydowe zespoły napędowe, w tym napęd plug-in; warianty te korzystały z centralnego mechanizmu różnicowego typu Torsen. Wszystkie silniki zyskały dodatkową moc przy nawet o 23% niższym zużyciu paliwa. A w nowym wnętrzu uwagę przyciągała wznosząca konsola środkowa.

“W przypadku generacji E3 chcieliśmy dodatkowo poszerzyć kompetencje samochodu” – powiedział Hans-Jürgen Wöhler, wiceprezes ds. linii produktów SUV w latach 2013-2020, analizując rozwój trzeciej odsłony Cayenne. „Chodziło o to, by uczynić je bardziej sportowym, a jednocześnie zwiększyć komfort jazdy przy zachowaniu możliwości terenowych” – dodał. „Specjalnie w tym celu opracowano trójkomorowe zawieszenie pneumatyczne i skrętną tylną oś. Nowa aluminiowa karoseria pozwoliła ograniczyć masę, dzięki czemu samochód jest jeszcze efektywniejszy i zwinniejszy.
 

Ponadto E3 miało oferować szeroki zakres wsparcia kierowcy – to zasługa licznych nowych systemów wspomagających” – kontynuował Hans-Jürgen Wöhler. Z tego względu wszystkie systemy wspomagające kierowcę zintegrowano w centralnej jednostce sterującej. Ponadto duży SUV Porsche otrzymał zaktualizowane funkcje z zakresu łączności: integrację ze smartfonem, wi-fi, Bluetooth. Wraz z wprowadzeniem trzeciego pokolenia Cayenne w 2017 r. Porsche pożegnało się również z silnikiem wysokoprężnym i skupiło na dalszym rozwoju hybrydowej techniki typu plug-in. Kolejnym kamieniem milowym było wprowadzenie na rynek wiosną 2019 r. jeszcze bardziej sportowego Cayenne Coupé z mocniej opadającą linią dachu, na wzór 911.

Hybrydowy pionier: osiągi jak w supersamochodzie

Hybrydowe warianty plug-in trzeciej generacji Cayenne w trybie wyłącznie elektrycznym mogą osiągnąć prędkość do 135 km/h i pokonać lokalnie bezemisyjnie do 44 km. Standardowe zużycie w cyklu WLTP wynosi od 3,1 do 4,1 l/100 km, w zależności od konfiguracji oraz zastosowanego ogumienia. Wersje hybrydowe korzystają z wysokonapięciowego akumulatora o pojemności 17,9 kWh i 136-konnego silnika elektrycznego, który poza szczególnie efektywnym przemieszczaniem umożliwia też zdecydowanie dynamiczną jazdę. Wzorcem zorientowanej na osiągi strategii we wszystkich obecnych hybrydach Porsche jest 918 Spyder – sportowy supersamochód, który w swoim czasie był najszybszym seryjnym autem na północnej pętli Nürburgringu. Nie pomimo, ale za sprawą swojego hybrydowego napędu.

Najmocniejszą odmianą Cayenne jest Turbo S E-Hybrid o mocy systemowej 500 kW (680 KM), wprowadzone w 2019 r. Podobnie jak w przypadku wszystkich hybryd plug-in Porsche kierowca topowego wariantu może w dowolnym trybie jazdy wykorzystać energię elektryczną do uzyskania wyższych osiągów. Na przykład Cayenne Turbo S E-Hybrid osiąga systemowy moment obrotowy o wartości 900 Nm – dostępny praktycznie od najniższych obrotów. Efekt: duży SUV przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,8 s. W codziennym, mieszanym trybie eksploatacji kierowca może polegać na strategii inteligentnych trybów jazdy i cieszyć się doskonałym napędem przy niskim zużyciu paliwa.

Historia dzisiejszych zelektryfikowanych wariantów Cayenne sięga 2007 r. i aktualizacji pierwszej generacji modelu: w przeciwieństwie do wielu rywali koncepcyjne Cayenne S Hybrid nie bazowało na hybrydzie z rozdziałem mocy (mieszanej), lecz na „pełnym” równoległym napędzie hybrydowym. Silnik elektryczny jest tu wykorzystywany nie tylko wtedy, gdy samochód zaczyna się toczyć, ale także przy wyższych prędkościach. Umożliwiło to prototypowi „żeglowanie” z prędkością do 120 km/h bez uruchomionej jednostki spalinowej. Motor elektryczny poprawił również zarówno przyspieszenie, jak i elastyczność.

W pełni hybrydowy napęd pojawił się na rynku w 2010 r., wraz z drugą generacją Cayenne – była to pierwsza seryjnie produkowana hybryda Porsche. Połączenie mechanicznie doładowanego 3,0-litrowego silnika V6 o mocy 333 KM i synchronicznej jednostki elektrycznej o mocy 34 kW (47 KM) pozwoliło osiągnąć moc systemową 279 kW (380 KM). Cztery lata później zadebiutowała hybryda plug-in, dzięki której Porsche odegrało pionierską rolę w segmencie SUV-ów premium. Na napędzie elektrycznym Cayenne S E-Hybrid oferowało zasięg wynoszący ponad 30 km. Akumulator niklowo-metalowo-wodorkowy został tu zastąpiony baterią litowo-jonową. Silnik spalinowy pozostał bez zmian, a motor elektryczny wzmocniono do 95 KM (70 kW), co dało moc systemową 306 kW (416 KM).

 Supersamochód w każdym terenie: sukcesy rajdowe i rekordy okrążeń
Cayenne to wszechstronny sportowiec, który zdążył już zademonstrować swoje możliwości w wielu ekstremalnych warunkach. W 2006 r. dwa prywatne zespoły wystartowały Porsche Cayenne S w Rajdzie Transsyberia z Moskwy przez Syberię do Ułan Bator w Mongolii – i zajęły pierwsze oraz drugie miejsce. Zainspirowane tym wyczynem Porsche stworzyło limitowaną serię 26 egzemplarzy Cayenne S Transsyberia – samochodu wyścigowego dla klientów, przystosowanego do długodystansowych rajdów. Projekt osiągnął imponujący sukces: w Rajdzie Transsyberia w 2007 r. kierowcy Cayenne zajęli pierwsze trzy miejsca, a w pierwszej dziesiątce uplasowało się łącznie siedem Porsche.

Wyposażenie Cayenne S Transsyberia obejmowało specjalistyczne opony terenowe, klatkę bezpieczeństwa, krótsze przełożenie osi, blokadę mechanizmu różnicowego, wzmocnione przednie wahacze oraz wytrzymalsze panele podwozia. Moc silnika V8 pozostała niezmieniona i wynosiła 283 kW (385 KM). Ponieważ samochód był oparty na zaktualizowanej wersji pierwszej generacji modelu, uczestnicy rajdu skorzystali też z wprowadzonych wówczas udoskonaleń: nowe jednostki z bezpośrednim wtryskiem paliwa zużywały nawet o 15% mniej paliwa, a system Porsche Dynamic Chassis Control (PDCC) – w połączeniu z aktywnymi stabilizatorami – pozwolił w dużej mierze wyeliminować przechyły nadwozia na zakrętach, umożliwiając przy tym większą artykulację osi. W edycji rajdu z 2008 r. wystartowało 19 dodatkowo zoptymalizowanych egzemplarzy Cayenne S Transsyberia – zajmując sześć pierwszych miejsc.

Rajd Transsyberia, który odbył się wtedy po raz ostatni, wymagał pokonania ponad 7000 km i około dwóch tygodni jazdy. Obecne Cayenne Turbo GT do zademonstrowania swoich sportowych osiągów potrzebowało zaledwie 20 832 m. 14 czerwca 2021 r. kierowca testowo-rozwojowy Lars Kern w imponującym stylu ustanowił rekord okrążenia dla SUV-ów na legendarnej północnej pętli toru Nürburgring, uzyskując czas okrążenia 7:38,925 min. Turbo GT, skonfigurowane pod kątem maksymalnych osiągów podczas przyspieszania i pokonywania zakrętów, jest niekwestionowanym topowym sportowcem w gamie Cayenne. Podstawę dla jego doskonałych właściwości jezdnych stanowi 4,0-litrowy silnik V8 biturbo o mocy 471 kW (640 KM). Sprint od 0 do 100 km/h trwa zaledwie 3,3 s, a prędkość maksymalna wynosi 300 km/h. Cayenne Turbo GT, o jeszcze bardziej sportowym wzornictwie i dostępne wyłącznie jako czteromiejscowe Coupé, w standardzie ma wszystkie możliwe układy podwozia i wyczynowe ogumienie opracowane specjalnie dla tego wariantu. Zespół napędowy oraz podwozie zostały niezależnie „doszlifowane” – a rezultatem jest harmonijny całokształt o doskonałych, torowych właściwościach.

Od „Roadrunnera” do pierwszego współczesnego GTS-a
Twórcy pierwszej generacji Cayenne zaraz po udanym debiucie przystąpili do prac nad wersją o wysokich osiągach na asfalcie. Oliver Laqua, obecnie główny menedżer projektu Cayenne, pracował jako koncepcyjny inżynier przy E1 już w 1998 r., a sześć lat później otrzymał zlecenie stworzenia Cayenne, które pod każdym względem byłoby szczególnie sportowe. Młody inżynier miał wysokie ambicje – chciał opracować szczególnie lekki pojazd pod wstępną nazwą „Roadrunner”. „Planowaliśmy zrezygnować ze skrzyni rozdzielczej, ponieważ zaoszczędziłoby to dodatkowe 80 kg masy własnej. A żeby jeszcze bardziej ograniczyć wagę i zwiększyć ładunek emocji, pomyśleliśmy o czterech kubełkowych fotelach” – wspominał Laqua. Jednak zarówno fakt, że „Roadrunner” miał być oferowany wyłącznie z napędem na tylne koła, jak i niezbyt praktyczne kubełkowe fotele nie spotkały się z entuzjazmem zarządu. Jeśli chodzi o zespół napędowy, projektanci postawili jednak na swoim: wolnossący silnik V8 zamiast turbodoładowanego. “W tym projekcie liczyła się nie tylko moc; samochód musiał mieć również odpowiednią reakcję na gaz” – powiedział Laqua. Standardowe wyposażenie obejmowało sześciobiegową manualną skrzynię oraz specjalnie opracowane podwozie. Po raz pierwszy stalowe zawieszenie połączono z aktywnym systemem tłumienia PASM – do tej pory koncepcja ta była zarezerwowana dla dwudrzwiowych samochodów sportowych. Design przedniego i tylnego pasa nawiązywał do Cayenne Turbo. Poszerzenia nadkoli dodały po około 14 mm po obu stronach nadwozia, dzięki czemu nowość stała się najbardziej efektownym wariantem w gamie, zwłaszcza że była o 24 mm niższa od Cayenne S.

Nazwa została zaczerpnięta z podręczników historii Porsche – od 928 GTS, którego produkcję zakończono w 1995 r., a którego oznaczenie pochodziło od Porsche 904 Carrera GTS z lat 60. ubiegłego stulecia. Historyczne modele z przydomkiem „GTS”, pochodzącym od słów „Gran Turismo Sport”, reprezentowały wyjątkowo sportowy charakter w połączeniu z niezrównanymi możliwościami na dalekich trasach. Pierwsze Cayenne GTS trafiło na rynek w 2007 r., wraz z liftingiem generacji E1. Jego moc – 298 kW (405 KM) z 4,8 l pojemności skokowej – uplasowała go na szczycie wariantów z wolnossącym silnikiem. W drugiej generacji Cayenne GTS moc wzrosła umiarkowanie, do 309 kW (420 KM), a w ramach aktualizacji z 2015 r., ze względu na efektywność, Porsche „przestawiło się” z wolnossącej „V-ósemki” na jednostkę V6 biturbo. Pomimo mniejszej pojemności jednostka dostarczała o 15 kW (20 KM) wyższą moc i zużywała mniej paliwa. W obecnym Cayenne GTS producent powrócił do 8 cylindrów – 4,0-litrowy silnik V8 biturbo osiąga tu 338 kW (460 KM). Ogromny sukces Cayenne GTS sprawił, że dziś każda seria modelowa Porsche ma w swoim portfolio szczególnie sportowy wariant GTS.

Nowe rynki, nowi klienci: Cayenne otwiera drzwi
Światowy sukces Cayenne rozpoczął się tuż po jego światowej premierze na salonie samochodowym w Paryżu we wrześniu 2002 r. Model natychmiast przekroczył oczekiwania co do wyników sprzedaży. Pierwotnie zakładano, że każdego roku klienci kupią 25 000 egzemplarzy. Tymczasem w ciągu ośmiu lat produkcji pierwszej generacji sprzedano 276 652 samochodów – czyli prawie 35 000 pojazdów rocznie. Latem 2020 r. z taśmy produkcyjnej zjechało milionowe Cayenne. A popularność modelu nie słabnie: w samym 2021 r. dostarczono ponad 80 000 egzemplarzy.

Cayenne zapewnił Porsche ekonomiczną podstawę trwałego sukcesu bez uszczerbku dla wyścigowych wartości marki sportowych aut. „Dzięki Cayenne po raz pierwszy udało nam się skutecznie przenieść legendę Porsche do zupełnie nowego segmentu rynku” – powiedział Oliver Blume, prezes zarządu Porsche AG, podczas światowej premiery trzeciej generacji na dachu Porsche Museum w 2017 r. „Nasz samochód sportowy w segmencie SUV-ów od 2002 r. cieszy się statusem bestsellera i jest motorem wzrostu. A to nie wszystko. Cayenne otworzyło Porsche drzwi na wiele nowych rynków i wniosło znaczący wkład w internacjonalizację naszej sieci sprzedaży”.

Detlev von Platen, członek zarządu Porsche ds. sprzedaży i marketingu, powiedział: „Jako ikona stylu w segmencie SUV-ów Cayenne pomogło wzmocnić atrakcyjność naszej marki, zwłaszcza w Chinach oraz na innych rynkach Azji. Obecnie to jeden z najbardziej rozchwytywanych modeli Porsche na świecie i jestem pewien, że w przyszłości jego popularność utrzyma się na wysokim poziomie”.

Porsche bije rekordy dostaw aut do klientów

Porsche bije rekordy dostaw aut do klientów

Nowy rekord dostaw w pierwszym półroczu: od stycznia do czerwca 2021 r. Porsche dostarczyło na całym świecie 153 656 samochodów, co w porównaniu z poprzednim rokiem stanowi skok o 31%. Znaczący wzrost popytu objął wszystkie serie modelowe i regiony globalnej sprzedaży.

Największym wzięciem cieszyło się Cayenne, dostarczone w liczbie 44 050 egzemplarzy – to o 12% procent więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Na drugim miejscu uplasował się Macan, który trafił w ręce 43 618 klientów (wzrost o 27%). Szczególny sukces świętował całkowicie elektryczny Taycan: wynik 19 822 przekazanych samochodów jest niewiele niższy niż zanotowany w pierwszym półroczu 2020 r. Tym samym najnowszy członek gamy modelowej dorównał ikonie wśród samochodów sportowych – 911, które znalazło 20 611 nabywców (+22%). Ponadto klienci odebrali 11 922 egzemplarze modeli 718 Boxster i 718 Cayman (+3%) oraz 13 633 sztuk Porsche Panamera (+6%).

„Jesteśmy niezmiernie zadowoleni z wysokiego popytu na nasze sportowe samochody – wzrost dostaw w pierwszej połowie roku jest wyższy niż w przypadku całego rynku” – stwierdził Detlev von Platen, członek zarządu Porsche AG ds. sprzedaży i marketingu. Tempo elektryfikacji rośnie we wszystkich regionach. Ten rozwój potwierdza drogę, którą obraliśmy z naszą strategią napędów. W Europie około 40% obecnie dostarczanych samochodów dysponuje silnikiem elektrycznym – mowa o pojazdach czysto elektrycznych i hybrydach plug-in. Naszym najwyższym priorytetem pozostaje spełnianie marzeń naszych klientów”.

Wzrost we wszystkich regionach sprzedaży

Szczególnie silny wzrost odnotowano w Stanach Zjednoczonych – dostarczono tam 36 326 pojazdów, o 50% więcej niż przed rokiem. Największym jednolitym rynkiem pozostają Chiny, gdzie w pierwszej połowie roku klienci odebrali 48 654 nowe Porsche. Pomimo stosunkowo wysokiej ubiegłorocznej bazy producent samochodów sportowych osiągnął tam 23-procentowy wzrost. W Państwie Środka znacząco wzrósł przy tym popyt na dwudrzwiowe samochody sportowe. Od stycznia do czerwca dostarczono tam łącznie 2324 egzemplarze 911, o 83% więcej niż w pierwszy półroczu 2020 r. Łączne dostawy w regionie Azji i Pacyfiku, Afryce i na Bliskim Wschodzie wzrosły o jedną czwartą: tamtejszym klientom dostarczono 69 198 samochodów sportowych. Również w Europie Porsche odnotowało 25-procentowy wzrost (40 435 sztuk). W samych Niemczech dostawy wzrosły o 22% – w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku nabywcom przekazano tu 13 094 pojazdy.

Po intensywnym pierwszym półroczu 2021 r. możemy raportować bardzo pozytywne wyniki” – powiedział Detlev von Platen. Nasze portfele zamówień są pełne. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę z niepewności spowodowanych pandemią koronawirusa i warunkami dostaw półprzewodników. Nadal uważnie obserwujemy ogólną sytuację, zachowując jednocześnie nasze optymistyczne stanowisko”.

Autor: Porsche/PS | Zdjęcia: Porsche

Nowe oferta indywidualizacji aut Porsche

Nowe oferta indywidualizacji aut Porsche

Porsche w celu spełniania marzeń swoich klientów korzysta ze swoich działów: Porsche Exclusive Manufaktur, Porsche Tequipment i Porsche Classic. Teraz firma planuje w jeszcze większym stopniu odpowiadać na życzenia i potrzeby swoich klientów, wprowadzając nową, znacznie szerszą gamę produktów oraz usług. Obejmuje ona zróżnicowane opcje indywidualizacji Porsche i pozwala przekształcić je w niepowtarzalne egzemplarze.

Porsche wzbogaca możliwości personalizacji poszczególnych komponentów bezpośrednio w konfiguratorze samochodów, uzupełnia też swoją ofertę dla nowych, używanych i klasycznych modeli o gamę części z rodziny Performance. W ramach strategii współtworzenia (ang. co-creation) producent sportowych aut proponuje również nową interpretację legendarnego programu Sonderwunsch z końca lat 70. W przyszłości umożliwi to projektowanie zindywidualizowanych, unikatowych samochodów – współtworzonych przez klienta i profesjonalnie budowanych przez Porsche.

Obecnie gama opcji indywidualizacji dla nowych pojazdów sięga od osobistych konsultacji z klientem w fazie konfiguracji aż po realizację niewielkich, ograniczonych serii specjalnych. Liczne akcesoria i opcje modernizacji aut klientów Porsche oferuje też w ramach programu Tequipment. Aktualna oferta dla właścicieli samochodów klasycznych koncentruje się z kolei na dostarczaniu części zamiennych oraz fabrycznych renowacjach. Teraz producent samochodów sportowych z siedzibą w Stuttgarcie-Zuffenhausen znacząco poszerza swoją ofertę we wszystkich tych obszarach biznesowych.

„Naszym celem jest dostarczanie klientom z całego świata produktów, które są jeszcze precyzyjniej dopasowane do ich potrzeb i odpowiadają na konkretne zapotrzebowanie – w kontekście aut klasycznych, tych już wyprodukowanych oraz zupełnie nowych. Chcemy też oferować szeroką gamę opcji indywidualizacji” – powiedział Alexander Fabig, wiceprezes ds. indywidualizacji oraz Porsche Classic. „Nasza nowa oferta stanowi odpowiedź na ogromny globalny popyt na nasze produkty. Począwszy od nowych możliwości indywidualizacji i personalizacji poszczególnych komponentów, poprzez dodatkowy asortyment części z gamy Performance, aż po realizację mocno zindywidualizowanych samochodów sportowych – każdemu klientowi jesteśmy w stanie zaproponować odpowiednie rozwiązanie”.

Prostsze i bardziej osobiste niż kiedykolwiek wcześniej: indywidualne udoskonalenia
Porsche Exclusive Manufaktur sukcesywnie poszerza gamę produktów, które można indywidualizować i personalizować. W przyszłości będzie ona obejmować znacznie więcej pozycji, takich jak różne opcje oklejania nadwozia, indywidualne numery startowe, nadruki na dywanikach, podświetlane osłony progów drzwi czy projektory logo umieszczone w drzwiach samochodu. Sami klienci będą mogli zostać projektantami na etapie składania zamówienia. Opcje personalizacji obejmują indywidualne aspekty projektu, takie jak kolory, logo, napis i tekst. Korzystając z cyfrowej aplikacji w konfiguratorze samochodów Porsche, można zdefiniować własne wzornictwo różnych komponentów. Klienci mogą na przykład zamówić własny podpis na elementach w kabinie pojazdu, takich jak wykończona skórą osłona konsoli środkowej. Ofertę uzupełniają spersonalizowane oklejenia i naklejki na wybranych panelach karoserii oraz indywidualne odcienie obręczy kół.

Nowe komponenty dla modeli GT oraz pojazdów klasycznych
Liczne komponenty dla nowych, używanych i klasycznych modeli Porsche będzie oferować w ramach nowej oferty części Performance. Gama produktów Tequipment przeznaczonych dla nowych i używanych Porsche jest skierowana do kierowców, którzy są entuzjastami sportu motorowego oraz uczestnikami amatorskich wyścigów. Porsche Classic zaoferuje nowe projekty z historycznymi akcentami, rozwiązania poprawiające osiągi, a także produkty lifestyle’owe – zarówno dla youngtimerów, jak i aut zabytkowych. Pozwolą one podnieść osiągi klasycznych pojazdów albo poprawić ich codzienną użyteczność. Za pomocą dwóch pokazowych egzemplarzy Cayenne pierwszej generacji oddział Porsche Classic zaprezentuje możliwości dodatkowych opcji indywidualizacji stworzonych z myślą o aktywnościach na świeżym powietrzu oraz podróżowaniu poza utwardzonymi szlakami.

Współczesne i klasyczne samochody sportowe jako unikatowe egzemplarze tworzone zgodnie z wizją właściciela
W ramach strategii współtworzenia (ang. co-creation) Porsche wprowadza również nową interpretację swojego legendarnego programu Sonderwunsch z końca lat 70. W przyszłości umożliwi to projektowanie zindywidualizowanych, unikatowych egzemplarzy – współtworzonych przez klienta i profesjonalnie budowanych przez Porsche. Poszerzenie tej oferty dzieli się na trzy obszary: zamówienia fabrycznego (z myślą o wdrożeniu indywidualnych życzeń klienta w zakresie kolorów i materiałów bezpośrednio w produkcji) oraz realizowanych później obszarów zamówienia pofabrycznego oraz wprowadzania unikatowych rozwiązań. Podczas gdy zamówienia pofabryczne również dotyczą indywidualnych kolorów i materiałów, unikatowe rozwiązania to nowy projekt techniczny. W zależności od wieku danego samochodu realizacją zajmują się tu eksperci techniczni z Porsche Exclusive Manufaktur lub specjaliści Porsche Classic.

Informacje na temat Porsche Exclusive Manufaktur i Porsche Tequipment
Nabywcy wszystkich serii modelowych Porsche mogą obecnie wybierać spośród ponad 700 opcji Porsche Exclusive Manufaktur. Zapotrzebowanie klientów na indywidualizację ich aut stale rośnie. Udział personalizowanych samochodów jest szczególnie wysoki w przypadku 911: 25% wszystkich dostarczanych egzemplarzy tego kultowego auta sportowego na całym świecie przechodzi przez oddział indywidualizacji Porsche Exclusive Manufaktur w macierzystych zakładach w Stuttgarcie-Zuffenhausen.

W Porsche Exclusive Manufaktur produkowane są także unikatowe egzemplarze Sonderwunsch oraz limitowane małe serie, takie jak Porsche 911 Targa 4S Heritage Design Edition czy limitowany specjalny model 911, zbudowany z okazji 20-lecia Porsche China. Liczne akcesoria oraz opcje modernizacji producent oferuje za pośrednictwem działu Tequipment. Jego asortyment, początkowo obejmujący około 150 części, stale się powiększał i obecnie liczy ponad 500 opcji.

Czym jest Porsche Classic?
Porsche Classic odpowiada za dostawę części zamiennych oraz fabryczne renowacje wszystkich klasycznych aut Porsche z homologacją drogową. Szeroka oferta oddziału sięga od różnych akcesoriów i literatury technicznej po dostawy części zamiennych oraz nowe edycje części wycofanych już z produkcji. Co roku około 100 egzemplarzy klasycznych Porsche – od 356 do modeli 911 (typ 996) oraz Boxster (typ 986) – trafia do zakładów Porsche Classic w celu dokonania odbudowy po wypadku oraz przeprowadzenia innych napraw. Dla wszystkich samochodów poprzedzających generację 996 modelu 911, roadstera Boxster typ 986 oraz model Carrera GT oferowane są też kompletne renowacje. Aktualny asortyment części zamiennych Porsche Classic obejmuje ponad 60 tysięcy pozycji i każdego roku wzbogaca się średnio o 300 nowych edycji części zamiennych, które nie były już dostępne, a także o nowe akcesoria oraz elementy lifestyle’owe lub poprawiające osiągi.

Porsche sukcesywnie poszerza swoją międzynarodową sieć dealerów i serwisów zrzeszonych w programie partnerów Porsche Classic. Należą do niej istniejące Centra Porsche dysponujące specjalistyczną wiedzą w zakresie obsługi modeli klasycznych. Sieć obejmuje obecnie 76 lokalizacji, w tym cztery Centra Porsche Classic. W Polsce partnerem Porsche Classic jest salon Porsche Centrum Wrocław.

Premiera | Cayenne debiutuje w wersji Turbo

Premiera | Cayenne debiutuje w wersji Turbo

Na targach we Frankfurcie Porsche zaprezentowało jeszcze jedną nowość. To Cayenne w wersji Turbo. Nowy topowy wariant w gamie trzeciej generacji Cayenne po raz kolejny podnosi poprzeczkę sportowych osiągów w swoim segmencie. Jego 4-litrowy silnik V8 biturbo osiąga moc 550 KM.

Jeszcze lepsza niż w poprzedniku dynamika jazdy opiera się na połączeniu innowacyjnych rozwiązań, takich jak aktywna aerodynamika obejmująca spojler dachowy, aktywne trójkomorowe zawieszenie pneumatyczne, mieszane ogumienie oraz nowe, wysokowydajne hamulce. Z opcjami takimi jak skrętna tylna oś czy elektryczny system stabilizacji przechyłów korzystający z 48 woltowej instalacji elektrycznej nowe Cayenne Turbo będzie prowadzić się jeszcze lepiej. Obecnie topowa wersja przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,1 s (3,9 s z pakietem Sport Chrono), a jego prędkość maksymalna wynosi 286 km/h.

Zarezerwowany dla wersji Turbo przedni pas i diodowe reflektory z układem Porsche Dynamic Light System (PDLS) podkreślają charakter najmocniejszego Porsche Cayenne. Nocą na tle innych wariantów modelu wyróżniają go podwójne moduły przednich świateł. W profilu uwagę zwracają seryjne 21-calowe obręcze Turbo, również zarezerwowane specjalnie dla topowej odmiany, oraz poszerzone nadkola z lakierowanymi osłonami. Znak rozpoznawczy tylnej partii nadwozia stanowią przeznaczone dla wersji Turbo podwójne końcówki układu wydechowego. Elementy ozdobne drzwi i tylny zderzak są lakierowane w kolorze nadwozia.

Charakterystyczną cechą nowych generacji jednostek są turbosprężarki umieszczone pomiędzy rozwidlonymi głowicami (tzw. centralny układ turbo). Skrócenie odległości dzielącej komory spalania i turbosprężarki oznacza, że silnik wyjątkowo spontanicznie reaguje na gaz, a centralny układ turbo pozwala generować znacznie wyższą moc. Jednocześnie umożliwia niższe zamocowanie silnika, a to pozytywnie wpływa na dynamikę jazdy ? gdy środek ciężkości znajduje się bliżej podłoża, rośnie precyzja pokonywania zakrętów.

Nowe Cayenne Turbo można już zamawiać. Jego rynkową premierę w Europie zaplanowano na koniec 2017 roku. W Polsce topowy wariant w gamie Cayenne kosztuje od 676 920 zł z VAT.

Autor: PS/Porsche | Zdjęcia: Porsche