Wyścigowa „fabryka czekolady”. Nowy obiekt Porsche Penske Motorsport

Wyścigowa „fabryka czekolady”. Nowy obiekt Porsche Penske Motorsport

Dla kibiców na całym świecie pierwszy wyścig sezonu to początek rywalizacji i odznaka za cierpliwość. Dla inżynierów, kierowców i reszty załogi to zwieńczenie długiego etapu przygotowań, nieprzespanych nocy i wyrzeczeń. A przecież nie od dziś wiadomo, że wszystko to smakuje lepiej, jeśli w drodze po kawę mija się Porsche 917.

Przy Lembacher Straße, w dzielnicy Friedrichsfeld niemieckiego miasta Mannheim, jeszcze dziesięć lat temu funkcjonowało Porsche Centrum. W 2014 roku obiekt został zamknięty i czekał, aby zabłysnąć na nowo. I warto było czekać. Wyścigowy partner producenta ze Stuttgartu otworzył tutaj swój najnowocześniejszy obiekt. To właśnie tutaj tęgie głowy z Penske Motorsport będą pracować nad rozwojem wyczynowego 963 na potrzeby serii FIA WEC.

Nasze supernowoczesne obiekty muszą zapewniać wszystko, czego potrzebujemy do prowadzenia kampanii na dwóch kontynentach, między Mannheim, Weissach i Mooresville, a także jako zespół wyścigowy działający na globalną skalę” – skomentował Jonathan Diuguid, dyrektor zarządzający Porsche Penske Motorsport. A co kryje się pod wszystko? Więcej, niż moglibyście sobie wyobrazić.

Kompleks budynków o powierzchni 4500 metrów kwadratowych zawiera oczywiście całe zaplecze biurowe, socjalne czy siłownię, ale także przestrzenie robocze, w których dopracowywane są poszczególne elementy samochodów: od zawieszenia, przez elementy karoserii z kompozytów węglowych, aż po elektrykę. Wisienką na torcie jest zadaszona replika alei serwisowej wraz z autem testowym, na którym odbywają się próby wymiany opon i tankowania. Blisko ukończenia jest jeszcze tzw. sala taktyczna. Podczas zmagań na torze to właśnie z miejsc takich jak to inżynierowie analizują dane i opracowują strategię, udzielając swojego wsparcia dla zespołu.

Teraz team Penske będzie miał do dyspozycji wszystko, czego potrzebuje, aby wejść na jeszcze wyższy poziom. W dodatku w obrębie kilku budynków. A to oznacza tylko jedno – nasza cierpliwość jako kibiców skurczyła się jeszcze bardziej.

Oficjalna prezentacja dla mediów odbędzie się już 9 kwietnia. Oprócz Ursa Kuratlego (dyrektora fabrycznej sekcji Porsche Motorsport ds. LMDh) oraz Jonathana Diuguida (dyrektora zarządzającego Porsche Penske Motorsport) do rozmów zaproszeni zostali także fabryczni kierowcy WEC: André Lotterer z Niemiec i Laurens Vanthoor z Belgii. 

 

Motorsport | Najwięcej samochodów Porsche w Le Mans

Motorsport | Najwięcej samochodów Porsche w Le Mans

Automobile Club de l’Ouest oraz WEC opublikowało wstępną listę zgłoszeń na wyścig Le Mans 2023, który odbędzie się w dniach 10 – 11 czerwca. Na liście zgłoszeń zarówno w kategorii Hypercar jak i LMGTE AM największą ilość zgłoszeń liczą zespoły wystawiające modele 963 i 911 RSR.

  • Porsche Penske Motorsport mobilizuje na Le Mans trzeci prototyp LMDh
  • Numer startowy 75 wybrany dla upamiętnienia „75 lat samochodów sportowych Porsche”
  • Załoga FIA WEC będzie wspierana przez kolegów z ekipy Porsche Penske Motorsport z mistrzostw IMSA
  • Hertz Team JOTA wystawi dodatkowy hipersamochód Porsche 963
  • Organizator wydarzenia ACO świętuje „100 lat Le Mans”

W kategorii Hypercar zobaczymy aż trzy fabryczne 963 oraz jedne kliencki egzemplarz przygotowany przez Jota, w barwach wypożyczalnia samochodów Hertz. Trzecie fabryczne auto LMDh będzie nosiło numer 75, specjalnie dla uczczenia rocznicy produkcji samochodów marki Porsche.

Obowiązki kierowców Porsche 963 z numerem 5 podzielą: Dane Cameron z USA, Michael Christensen z Danii i Francuz Frédéric Makowiecki. Za sterami bliźniaczego samochodu z numerem 6 zasiądą: Kévin Estre z Francji, Belg Laurens Vanthoor i trzykrotny zwycięzca Le Mans André Lotterer z Niemiec. Pełnej obsady trzeciego auta jeszcze nie znamy, ale liderem będzie Felipe Nasr z Brazylii, a pozostali dwaj zawodnicy również będą pochodzić z zespołu IMSA Porsche Penske Motorsport. Ich nazwiska zostaną ogłoszone w późniejszym terminie. Naszym zdaniem może być to m.in Nick Tandy.

Do obsadzenia 963 z numerem 38 ekipa klientów Hertz Team JOTA wyznaczyła kierowcę fabrycznego Antónia Félixa da Costę z Portugalii, Willa Stevensa z Wielkiej Brytanii i Yifeia Ye. Ten ostatni, kierowca wyścigowy z Chin, otrzymuje wsparcie od Porsche Motorsport Asia-Pacific.

Zgodnie z przepisami LMDh Porsche 963 bazuje na podwoziu kategorii LMP2. To nowo opracowane podwozie dostarcza kanadyjska firma Multimatic, specjalista od zaawansowanych technicznie rozwiązań. Standardowe komponenty hybrydowe pochodzą od Boscha, Williams Advanced Engineering i Xtraca. Sercem układu napędowego jest 4,6-litrowy silnik V8 biturbo, bazujący na jednostce hybrydowego samochodu sportowego o wysokich osiągach – 918 Spyder. Jego DNA sięga do wyścigowego RS Spyder, którym Porsche i zespół Penske odniosły wiele zwycięstw w latach 2005-2008. Design nowego Porsche 963 nawiązuje do zwycięskich klasyków 956 i 962 z lat 80. ubiegłego stulecia. Nieprzerwany tylny pas świetlny to ukłon w stronę charakterystycznej cechy najnowszego 911 typ 992.

W LMGTE AM zobaczymy jeszcze starą konstrukcję, czyli 911 RSR, które w fabrycznych zespołach zakończyły swoje zmagania w FIA WEC i Le Mans w zeszłym roku. Niemnie jednak lista tych samochodów jest imponująca, bo na starcie zobaczymy ich aż osiem.

24-godzinny wyścig Le Mans po raz pierwszy odbył się we Francji 100 lat temu. Dziewięćdziesiąta pierwsza edycja odbędzie się w dniach 10-11 czerwca. Walcząc o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, w nowej klasie hipersamochodów Porsche zmierzy się z takimi producentami jak Ferrari, Cadillac, Toyota i Peugeot.

Lista samochodów Porsche:

W kategorii Hypercar:
#5 Porsche Penske Motorsport
#6 Porsche Penske Motorsport
#38 Hertz Team Jota
#75 Porsche Penske Motorsport

W kategorii LMGTE AM:
#16 Proton Competition
#56 Project1 – A0
#60 Iron Lynx
#77 Dempsey-Proton Competition
#85 Iron Dames
#86 GR Racing
#88 Proton Competition
#911 Proton Competition

Motorsport | Porsche 917 wita 963 na Daytonie

Motorsport | Porsche 917 wita 963 na Daytonie

Porsche 917 to legenda wyścigów i amerykańskiego toru Daytona International Speedway. W najbliższy weekend zadebiutuje na nim nowe Porsche 963, które wystarutuje w pierwszym wyścigu w historii nowych konstrukcji LMDh. Tuż przed tym wydarzeniem doszło do wyjątkowego spotkania.

Za kierownicą kultowego 917 w barwach firmy paliwowej Gulf usiadł słynny amerykański kierowca Hurley Haywood. W nowoczesnym 963 wystawianym przez Porsche Team Penske znalazł się fabryczny kierowca Dane Cameron. W jednym czasie, na wyjątkowym torze Daytona na Florydzie panowie wykonali honorowe rundy i oficjalnie powitali 963 w świecie amerykańskich wyścigów serii IMSA. Nie ma sensu żebyśmy pisali coś więcej, bo ta galeria zdjęć fanom historii Porsche i wyścigów mówi wszystko. Zapraszamy na prawdziwą ucztę dla oczu. Poniżej znajdziecie też film wideo, który wprowadzi Was w klimat tej sesji zdjęciowej.

Porsche Motorsport gotowe do sezonu!

Porsche Motorsport gotowe do sezonu!

Motorsport i Porsche to w zasadzie synonimy, ale program startów fabrycznego zespołu w nowym sezonie prezentuje się imponująco. Producent z Zuffenhausen ogłosił swój motorsportowy program na sezon 2023 podczas organizowanej w Weissach „Nocy Mistrzów”.

Porsche przystępuje do wyścigowego sezonu 2023 z ambitnymi celami, szeroko zakrojonym fabrycznym zaangażowaniem oraz nowymi możliwościami startów dla klientów. Fabryczna ekipa Porsche Penske Motorsport będzie walczyć o zwycięstwa w klasyfikacji generalnej w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA (WEC) oraz północnoamerykańskiej serii IMSA WeatherTech Sportscar Championship – w każdej serii wystawiając po dwa hybrydowe prototypy 963. W Mistrzostwach Świata Formuły E ABB FIA zespół TAG Heuer Porsche skupi się na zdobyciu tytułu z nowym 99X Electric Gen3. Na całym świecie wiele ekip klientów Porsche będzie ścigać się 911 GT3 R generacji 992 w wyścigach GT.

Porsche wyznaczyło swój kurs na nadchodzący sezon, w którym wystawi w nim trzy nowo opracowane wyścigowe maszyny oraz wizję samochodu z napędem elektrycznym, stworzonego z myślą o startach w markowym pucharze. Hybrydowy prototyp Porsche 963, bolid Formuły E Porsche 99X Electric Gen 3 oraz eksperymentalny model GT4 ePerformance bazują na koncepcjach napędu elektrycznego lub w pełni elektrycznego. Agendę na 2023 rok uzupełnia długoterminowa ekspansja wyścigowych aktywności klientów, m.in. z udziałem nowego 911 GT3 R, a także intensywne fabryczne zaangażowanie w sektor e-sportu. „Sport motorowy od zawsze miał dla Porsche ekstremalne znaczenie i stanowił integralną część DNA naszej marki. Używamy go jako platformy rozwojowej dla przyszłych technologii oraz do zaprezentowania potencjału naszych sportowych aut. I chcemy to kontynuować” – zadeklarował Michael Steiner, członek zarządu ds. badań i rozwoju.

„Zrównoważony rozwój i elektryfikacja są dla producenta samochodów sportowych, takiego jak Porsche, niezwykle istotne. Odzwierciedlają to nasze aktywności w sporcie motorowym” – dodał Thomas Laudenbach, wiceprezes ds. Porsche Motorsport. „Za przykład niech posłuży nowe GT4 ePerformance. Ten wysoce innowacyjny prototyp reprezentuje naszą wizję samochodu wyścigowego dla klientów z napędem w 100% elektrycznym. Z Porsche 99X Electric Gen3 rywalizujemy w Formule E, a nowe 963 jest wyposażone w technikę hybrydową. 911 GT3 Cup startujące w Porsche Mobil 1 Supercup 2023 mają przejść na e-paliwa pochodzące z pilotażowego obiektu naszego partnera – HIF Global w Chile. To pokazuje, że także w wyścigach samochodowych robimy duże postępy w kierunku zrównoważonego rozwoju. A to jeszcze nie wszystko”.

Nowy fabryczny zespół zawalczy o zwycięstwa w klasyfikacji generalnej w Le Mans oraz na torach Daytona i Sebring
Pod szyldem Porsche Penske Motorsport producent samochodów sportowych ze Stuttgartu łączy siły z odnoszącym sukcesy amerykańskim zespołem wyścigowym Penske. Z dwoma egzemplarzami Porsche 963 nowa ekipa zawalczy o zwycięstwa w klasyfikacji generalnej w dwóch największych seriach wytrzymałościowych. Przez ostatnie jedenaście miesięcy hybrydowy prototyp o mocy około 500 kW (680 KM) był wszechstronnie testowany i rozwijany. Zaangażowani kierowcy fabryczni przejechali nim łącznie ponad 29 713 km. Porsche 963 będzie świętować swój wyścigowy debiut pod koniec stycznia, podczas 24-godzinnego maratonu na torze Daytona. Ten wytrzymałościowy klasyk wyznacza początek sezonu mistrzostw IMSA. W kolejnych miesiącach nowy fabryczny zespół będzie również rywalizował w innych atrakcjach sezonu w Ameryce Północnej: na torze Sebring oraz w imprezie Petit Le Mans na torze Road Atlanta.

Oprócz zdobycia tytułu mistrza świata w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA (WEC) ekipa Porsche Penske Motorsport wyznaczyła sobie jeszcze jeden wielki cel: w czerwcu razem z nowym 963 zamierza odnieść dla Porsche 20. zwycięstwo w generalnej klasyfikacji 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Oprócz francuskiego klasyka, który w 2023 r. będzie obchodził swoje 100-lecie, rundy mistrzostw WEC odbędą się w Portugalii, Belgii, Włoszech, Japonii, Bahrajnie i USA. Łącznie w WEC oraz IMSA, za kierownicą czterech egzemplarzy 963, obowiązki kierowców podzieli dziesięciu fabrycznych zawodników Porsche Motorsport. Ekipa Porsche Penske Motorsport działa w dwóch lokalizacjach: oddział w Mannheim (Niemcy) odpowiada za mistrzostwa WEC, a maszyny na IMSA są przygotowywane w Mooresville w Karolinie Północnej (USA). W swoim debiutanckim sezonie Porsche 963 będzie dostępne do rywalizacji w obu seriach wytrzymałościowych również dla klientów. Potwierdzone zespoły to: JDC Miller MotorSports (IMSA), a także Jota Sport i Proton Competition (oba wystartują w WEC).

Urs Kuratle, dyrektor fabrycznej sekcji Porsche Motorsport ds. LMDh: „Nowe przepisy, wprowadzone w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA WEC oraz w północnoamerykańskiej serii IMSA, od razu zrobiły na nas wrażenie. Byliśmy jednym z pierwszych producentów, którzy ogłosili swoje zaangażowanie – to było w grudniu 2020 r. Kolejny ważny kamień milowy stanowiło stworzenie działającego na globalna skalę zespołu Porsche Penske Motorsport. Porsche i Penske łączy historia udanej współpracy. Chcemy na niej bazować w walce o kolejne sukcesy”.

Porsche zamierza walczyć o tytuł mistrza świata Formuły E
W nową epokę Formuły E producent sportowych samochodów wkracza z Porsche 99X Electric Gen3. Opracowany w Weissach elektryczny bolid będzie świętować swój wyścigowy debiut 14 stycznia 2023 r., podczas E-Prix Meksyku – inauguracyjnej rundy dziewiątego sezonu Mistrzostw Świata Formuły E ABB FIA. Nowe 99X Electric Gen3, z którym Porsche chce wygrywać wyścigi i zdobywać miejsca na podium, posłuży również jako platforma rozwojowa dla w pełni elektrycznych produkcyjnych modeli producenta ze Stuttgartu-Zuffenhausen.

Bolidy trzeciej generacji (Gen3) startujące w dziewiątym sezonie Formuły E to najszybsze, najlżejsze, najmocniejsze i najefektywniejsze elektryczne samochody wyścigowe, jakie kiedykolwiek zbudowano. Maksymalna moc Porsche 99X Electric Gen3 wynosi 350 kW (476 KM) – to o 100 kW (136 KM) więcej niż w przypadku maszyn poprzedniej generacji (Gen2). Co najmniej 40% zużywanej energii będzie odzyskiwane poprzez hamowanie rekuperacyjne. Zespół napędowy dysponuje dwoma silnikami: z przodu i z tyłu; elektryczna jednostka osiąga sprawność energetyczną na poziomie około 95% – w porównaniu do około 40% w przypadku najlepszych motorów spalinowych.

„Bolidy Gen3 stanowią techniczny i technologiczny kamień milowy w wyścigach pojazdów w pełni elektrycznych” – powiedział Florian Modlinger, dyrektor fabrycznej sekcji Porsche Motorsport ds. Formuły E. „Mają szansę sprawić, że wyścigi Formuły E będą jeszcze bardziej zjawiskowe dla widzów i dodatkowo zwiększą popularność tej serii na całym świecie”.

W swoim czwartym sezonie startów w Formule E zespół TAG Heuer Porsche będzie rywalizować z dwoma egzemplarzami 99X Electric Gen3. Kolejne dwie maszyny, jako pierwszy kliencki zespół Porsche w Formule E, wystawi ekipa Avalanche Andretti. Formuła E to pierwsza seria wyścigów w pełni elektrycznych pojazdów, która od 2014 r. zapewnia ekscytujące motorsportowe doświadczenia widzom w największych miastach świata.

W dziewiątym sezonie serii Porsche ponownie dostarczy oficjalny samochód bezpieczeństwa – to model Taycan Turbo S. Na jego malowanie składają się barwy wszystkich jedenastu startujących zespołów, a także kolory FIA i Formuły E – co symbolizuje wspólne zaangażowanie w przyszłość całkowicie elektrycznego motorsportu, a także społeczne wartości, takie jak różnorodność i inkluzywność.

Fabryczny skład na 2023 rok: najlepsze nazwiska we wszystkich dyscyplinach
Wraz z wprowadzeniem 963 w wyścigach długodystansowych Porsche dokonało przetasowania w składach fabrycznych kierowców. Do najbardziej zauważalnych zmian należy powrót Nicka Tandy’ego po jego dwuletniej przerwie. W 2023 r. ten 38-latek z Bedford w Anglii podzieli kokpit Porsche nr 6 w serii IMSA z Francuzem Mathieu Jaminetem. Podczas 24-godzinnego maratonu na torze Daytona duet otrzyma wsparcie ze strony Dane’a Camerona (USA). Drugim prototypem LMDh Porsche (nr 7) w północnoamerykańskich mistrzostwach pokierują Matt Campbell (Australia) i Felipe Nasr (Brazylia), a na Daytonie jako trzeci kierowcy dołączy do nich Michael Christensen (Dania).

W kokpicie każdego z dwóch egzemplarzy 963 w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA (WEC) będzie na zmianę zasiadać trzech fabrycznych kierowców Porsche. Maszynę z numerem 5 zarezerwowano dla Dane’a Camerona, Michaela Christensena i Frédérica Makowieckiego (Francja), a bliźniaczy wóz z numerem 6 poprowadzą Kévin Estre (Francja), André Lotterer (Niemcy) i Laurens Vanthoor (Belgia). Do kontyngentu fabrycznych zawodników na 2023 rok należą też: Gianmaria Bruni (Włochy), Romain Dumas (Francja), Richard Lietz oraz Thomas Preining (obaj z Austrii). Obecnie dla każdego z nich finalizowane są szczegółowe harmonogramy startów.

Wyścigi dla klientów: nowe Porsche 911 GT3 R świętuje swój debiut wyścigowy na torze Daytona
Od 2023 r. liczne zespoły klientów Porsche startujące w wyścigach GT3 otrzymają do dyspozycji nowo opracowany samochód – 911 GT3 R, bazujące na 911 generacji 992. Pfaff Motorsports, podobnie jak inne ekipy, po raz pierwszy wystawi swój egzemplarz o mocy do 416 kW (565 KM) w 24-godzinnym wyścigu na torze Daytona, w dniach 28-29 stycznia. Obecni mistrzowie IMSA w klasie GTD-Pro zamierzają obronić tytuł z pomocą kontraktowych kierowców Porsche: Klausa Bachlera (Austria) i Patricka Pileta (Francja). Podczas maratonu na torze Daytona wsparcia udzieli im fabryczny zawodnik Laurens Vanthoor. Kévin Estre, jego kolega z firmowego składu, zasiądzie za kierownicą nowego 911 GT3 R wystawianego przez Wright Motorsport. Aktualnie Porsche spodziewa się, że tylko na starcie klasy GTD podczas otwierającej sezon rundy IMSA pojawi się sześć najnowszych maszyn GT3.

W Niemczech nowy samochód wyścigowy GT3 będzie rywalizował w mistrzostwach DTM, a także w nowej strukturze DTM Endurance, wcześniej znanej jako ADAC GT Masters. Podobnie jak w minionym sezonie w DTM pojadą Thomas Preining i Dennis Olsen (Dania), którzy zasiądą właśnie za kierownicą nowego 911 GT3 R. Biorąc pod uwagę, że zespoły i kierowcy nie potwierdzili jeszcze swojego udziału, aktualnie nie można określić dokładnych szczegółów na 2023 rok.

Porsche planuje również wysłać kierowców do rywalizacji w 24-godzinnym wyścigu na torze Nürburgring. Obecnie potencjalnymi kandydatami są: Michael Christensen, Kévin Estre, Frédéric Makowiecki, Nick Tandy i Thomas Preining oraz były Junior Porsche Ayhancan Güven (Turcja).

Ekipy klientów startujące w Intercontinental GT Challenge, GT World Challenge i Asian Le Mans Series w sezonie 2023 mogą liczyć na takie samo wsparcie ze strony Porsche jak w ubiegłym roku. Dotyczy to także klasy GTE-Am w mistrzostwach FIA WEC i European Le Mans Series, w których nadal może startować 911 RSR. Wprowadzone na rynek w zeszłym sezonie Porsche 718 Cayman GT4 RS Clubsport zdążyło już ugruntować swoją pozycję czołowej maszyny w różnych seriach i klasach wyścigowych GT4 na całym świecie. W Niemczech model ten startuje między innymi w ADAC GT4 Germany.

Porsche Mobil 1 Supercup: wspieranie Formuły 1 co najmniej do 2030 r.
Porsche i Formula One World Championship™ przedłużyły swoją współpracę o rekordowe 8 lat, do końca 2030 r. Oznacza to, że Porsche Supercup będzie częścią programu wsparcia podczas wybranych Grand Prix łącznie przez prawie cztery dekady. W 2023 r. międzynarodowy puchar markowy ponownie wesprze osiem europejskich imprez Formuły 1. Trzydziesty pierwszy sezon Supercup rozpocznie się w maju, od wyścigu poprzedzającego Grand Prix Emilii-Romanii. Finał odbędzie się we wrześniu na torze Monza, podczas Grand Prix Włoch.

W pucharze nadal będą rywalizować najnowsze Porsche 911 GT3 Cup oparte na 911 generacji 992. Od 2021 r. wyścigowe maszyny Supercup są zasilane paliwami bazującymi na biokomponentach, a w nadchodzącym sezonie mają przejść na e-paliwa pochodzące z pilotażowego obiektu partnera Porsche – HIF Global w Chile. 510-konne samochody biorą udział w ponad 30 krajowych i regionalnych pucharach Porsche Carrera Cup oraz Porsche Sprint Challenges, a także w wielu innych seriach, takich jak Nürburgring Endurance Series. 911 GT3 Cup niezmiennie cieszy się przy tym wysokim popytem. Pod koniec listopada z linii produkcyjnej w Stuttgarcie-Zuffenhausen zjechał 5-tysięczny egzemplarz oparty na seryjnym modelu 911, co czyni tę rodzinę modelową jednym z najczęściej produkowanych aut wyścigowych na świecie.

Rozwój juniorów: awans Heinricha, Buus nowym Juniorem Porsche
Bastian Buus z Danii został Juniorem Porsche na sezon 2023. W listopadzie 19-letni Duńczyk zaimponował jury, pokonując jedenastu innych kandydatów. Teraz otrzyma kompleksowe wsparcie od Porsche Motorsport. Tymczasem jego poprzednik z 2022 r., Laurin Heinrich z Niemiec, po zwycięstwie w Porsche Carrera Cup Germany awansował i właśnie dołączył do grona kontraktowych kierowców Porsche.

 

Elektryczny prototyp dla przyszłych sportowych aktywności klientów: Porsche GT4 ePerformance
W pełni elektryczne Porsche GT4 ePerformance pokazuje, jak w przyszłości mogą wyglądać – i inspirować – zrównoważone wyścigi samochodowe. Prototyp korzysta z komponentów technicznych koncepcyjnego studium Mission R. W symulowanych warunkach wyścigowych moc 450 kW (612 KM) jest tu dostępna przez 30 minut, czyli tyle, ile trwa wyścig Carrera Cup. Maksymalna moc sięga 800 kW (1088 KM). Pod względem czasów okrążeń i prędkości maksymalnej 718 Cayman GT4 ePerformance dorównuje osiągom aktualnemu 911 GT3 Cup (992).

Po premierze na Festiwalu Prędkości w Goodwood nowe GT4 ePerformance pojawi się na kolejnych międzynarodowych imprezach. Najbliższym etapem tej trasy jest GP Ice Race, który odbędzie się w dniach 27-29 stycznia w austriackim Zell am See. Do 2024 r. samochód może odwiedzić inne destynacje w Europie, Ameryce Północnej i Azji. Zgodnie ze strategią zrównoważonego rozwoju całego projektu race2zero firma Porsche dąży do logistycznie zoptymalizowanego transportu, w całości realizowanego statkiem, pociągiem oraz ciężarówką.

Porsche Coanda Esports Racing Team: nowy fabryczny skład w wyścigach symulacyjnych
Porsche Motorsport wkracza z własnymi fabrycznymi kierowcami i zespołem również do cyfrowego świata e-sportu. W skład ekipy obecnie wchodzi czterech uznanych profesjonalistów, ekspertów od wyścigowych symulacji: Josh Rogers (Australia), Mack Bakkum (Holandia), Mitchell deJong (USA) oraz Tommy Østgaard (Norwegia). W 2023 r. będą oni reprezentować zespół Porsche Coanda Esports Racing Team z Gronau w Niemczech. Ekipa ma dalekosiężne plany na przyszły sezon. W dniach 14-15 stycznia weźmie udział w 24-godzinnym wyścigu, który odbędzie się jako finałowa runda Le Mans Virtual Series (LMVS). Kolejny sezon LMVS rozpocznie się we wrześniu i ma obejmować pięć wytrzymałościowych maratonów.

Puchar Porsche: upragnione trofeum zdobywa prywatny kierowca Ralf Bohn
Puchar Porsche 2022 trafił do Ralfa Bohna. To cenione trofeum o bogatej tradycji wywodzi się z pomysłu Ferry’ego Porsche i jest corocznie przyznawane najlepszym kierowcom amatorom już od ponad 50 lat, od 1970 r. W minionym sezonie Bohn odniósł liczne sukcesy w różnych seriach wyścigowych, głównie z Robertem i Alfredem Renauerami w szeregach zespołu Herberth Motorsport. Trio zakończyło Asian Le Mans Series na drugim miejscu w klasie GT, a także zajęło trzecią pozycję w złotej kategorii GT World Challenge Europe Endurance Cup. Poza trofeum Niemiec otrzymał nagrodę pieniężną w wysokości 150 tys. euro na zamówienie wybranego przez siebie nowego Porsche.

Motorsport | Imponujące osiągnięcia fabrycznych 911 RSR

Motorsport | Imponujące osiągnięcia fabrycznych 911 RSR

Po 18 zwycięstwach w wyścigach, pięciu tytułach mistrza świata i trzech klasowych zwycięstwach w 24-godzinnym wyścigu Le Mans Porsche 911 RSR kończy swoje fabryczne starty w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA (WEC). To jeden z najbardziej utytułowanych samochodów w historii marki, który przez ostatnie lata przeszedł szereg wyjątkowych zmian.

  • Fabryczny zespół świętuje 18 zwycięstw Porsche 911 RSR
  • Niezapomniane sukcesy w klasie GTE-Pro w Le Mans
  • Mocny bilans: pięć tytułów mistrza świata w ciągu dziesięciu lat
  • W 2023 r. Porsche Penske Motorsport będzie rywalizować z nowym 963

Niebawem Porsche rozpocznie nowy rozdział w wyścigach – z udziałem hybrydowego prototypu o mocy 500 kW (680 KM). Teraz czas jednak na pozytywne podsumowanie dziesięcioletniej kampanii 911 RSR. W ciągu minionej dekady najpotężniejszy wyścigowy bokser z centrum rozwoju w Weissach na trwałe zapisał się w historii niezwykle obleganej klasy GTE-Pro. W sezonie 2013 Porsche AG nabyło 51% zespołu operacyjnego Manthey. Następnie doświadczona ekipa z niemieckiego regionu Eifel otrzymała zadanie poprowadzenia fabrycznego zaangażowania Porsche w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA (WEC). Ta nowa konstelacja błyskawicznie przyniosła sukces – w pierwszej kolejności w postaci klasowego zwycięstwo w 24-godzinnym wyścigu Le Mans 2013.

2013-2016: klasowe zwycięstwo w Le Mans w pierwszym roku startów, liczne międzynarodowe sukcesy

Triumf Marca Lieba (Niemcy), Richarda Lietza (Austria) i Romaina Dumasa (Francja) w nowej kategorii GTE-Pro zbiegł się z 50. urodzinami Porsche 911. Drugie miejsce zajęło bliźniacze RSR. „Ten wynik odebrał mi mowę” – uśmiechnął się Olaf Manthey, który wówczas zarządzał zespołem. Zwycięski kierowca Marc Lieb przy okazji spełnił swoje marzenie: „Nasza ekipa była nowa, podobnie samochód. W pierwszych dwóch wyścigach sezonu brakowało nam jeszcze tempa” – wspomina mistrz WEC z 2016 r. „Potem przyszedł nasz pakiet na Le Mans. Od razu czułem, że jest świetnie. W wyścigu musieliśmy przedrzeć się w górę stawki w trudnych, zmiennych warunkach. Kluczem do naszego sukcesu było to, że w przeciwieństwie do rywali mogliśmy odbyć trzy przejazdy na jednym zestawie opon”. Po 24 godzinach Porsche 911 RSR nr 92 jako pierwsze przekroczyło linię mety, z dwuminutową przewagą nad bliźniaczą maszyną.

„Nie spodziewaliśmy się wygranej i właśnie dlatego ten sukces był tak wspaniały – dla Porsche, dla zespołu i dla nas, kierowców” – mówi Marc Lieb. „Jednak równocześnie było to najsmutniejsze zwycięstwo w mojej karierze”. Powód: 24-godzinny wyścig Le Mans w 2013 r. przyćmił tragiczny wypadek. Kierowca Astona Martina, Allan Simonsen, stracił życie po zderzeniu z barierą ochronną na zakręcie Tertre Rouge na początku zmagań. W 2007 r. ten sympatyczny i bardzo popularny Duńczyk startował w Le Mans za kierownicą Porsche 911 GT3 RSR.

911 RSR z 2013 r., oparte na generacji 991, było ostatnim w swoim rodzaju – wyposażonym w umieszczonego z tyłu, klasycznego 6-cylindrowego boksera. W 2014 r. model odniósł klasowe zwycięstwa na torach w Silverstone i Szanghaju. Rok później nastąpił kolejny ważny krok: cztery zwycięstwa w klasie GTE-Pro na torach Nürburgring, w Austin, Szanghaju i Bahrajnie oraz tytuły mistrzowskie wśród producentów, kierowców i zespołów. W 2016 r. obie fabryczne maszyny startowały tylko w Le Mans. W następnym sezonie zadebiutował nowy samochód wyścigowy GTE-Pro z Weissach – tym razem z jednostką napędową po raz pierwszy zamontowaną przed tylną osią. Nowa konstrukcja okazała się niezwykle skuteczna na wielu torach wyścigowych po obu stronach Atlantyku, a przy okazji wzbudziła podziw fanów na całym świecie swoim niezrównanym, mocnym brzmieniem.

Fabryczna misja FIA WEC w liczbach
Odbyte wyścigi: 62 w dwunastu krajach
Zwycięstwa w klasie GTE-Pro: 18
Pole position (GTE-Pro): 20
Miejsca na podium (GTE-Pro): 67
Kilometry pokonane w wyścigach: 155 830
Punkty zdobyte w mistrzostwach świata: 2240
Zaangażowani kierowcy fabryczni: 18
Największa fabryczna kampania: Le Mans 2018 i 2019 (po cztery samochody)
Najwyższa prędkość maksymalna: 312,7 km/h (Le Mans 2022)

2017-2019: nowa koncepcja samochodu i niezapomniane osiągnięcia w Le Mans

Ze względu na zmianę rozkładu masy – co zapewniło zespołowi wiele nowych spostrzeżeń, zwłaszcza w zakresie użytkowania opon – sezon 2017 uznano za rozwojowy. Proces uczenia się przebiegał jednak wyjątkowo szybko. Już w kolejnym roku rywalizacji fabryczny zespół FIA WEC zaliczył spektakularny występ w Le Mans – zarówno od strony osiągów, jak i wzornictwa. Z okazji 70-lecia marki Porsche oba egzemplarze 911 RSR otrzymały historyczny design. Samochód z numerem 91, w kolorach nawiązujących do legendarnych barw Rothmans, przodował w kwalifikacjach. Włoski kierowca fabryczny Gianmaria Bruni ustanowił wtedy nowy rekord Le Mans wśród pojazdów klasy GTE, notując czas okrążenia 3:47,504 minuty.

Wyścig zdominowało drugie 911 RSR – nr 92, w barwach inspirowanych „różową świnią”. Kévin Estre (Francja), Michael Christensen (Dania) i Laurens Vanthoor (Belgia) narzucili niesłabnące tempo, nie zabrakło im też szczęścia: wygrali swoją klasę z przewagą jednego okrążenia nad siostrzanym samochodem Gianmarii Bruniego, Richarda Lietza oraz Frédérica Makowieckiego (Francja). „Porsche 911 jest i pozostaje najlepszym samochodem sportowym na świecie – to prawdziwy wyścigowiec. Nie ma nic lepszego niż podwójna wygrana w klasie GTE-Pro i zwycięstwo w klasie GTE-Am w nasze 70. urodziny” – powiedział bezpośrednio po wyścigu zachwycony członek zarządu ds. badań i rozwoju Porsche, dr Michael Steiner.

2018-2022: tytuły mistrzowskie i kolejne klasowe zwycięstwo w Le Mans
Gdy 911 z roku modelowego 2017 po klasowej wygranej w Le Mans zapewniało sobie tytuł mistrzowski w klasie GTE-Pro FIA WEC w sezonie 2018, w Weissach dojrzewał już następca – RSR-19, napędzane 4,2-litrowym silnikiem o 6 cylindrach. Był to wówczas największy bokser, jaki Porsche kiedykolwiek zamontowało w fabrycznym wyścigowym 911. Debiut RSR-19 w Sarthe w 2019 r. przyniósł znakomite wyniki: w obleganej klasie GTE-Pro, w której rywalizowało 17 maszyn sześciu różnych producentów, samochody nr 91 i 93 zajęły drugie i trzecie miejsce. Sezon 2021 zaowocował kolejnym podium w Le Mans, a tegoroczna rywalizacja zakończyła się następnym sukcesem. W finałowym roku startów fabrycznego RSR kierowcy: Richard Lietz, Gianmaria Bruni i lokalny bohater Frédéric Makowiecki dodali do puli kolejne zwycięstwo, wygrywając swoją klasę w 24-godzinnym maratonie na torze Circuit de la Sarthe. Celem fabrycznej ekipy na ostatni sezon w klasie GTE-Pro było zdobycie tytułu mistrzów świata, jednak w finale w Bahrajnie do zrealizowania tego ambitnego planu zabrakło jej nieco szczęścia.

„Dołączyliśmy do mistrzostw FIA WEC z fabrycznym zespołem w 50. rocznicę 911 i szybko wygraliśmy 24-godzinny wyścig Le Mans. W tegorocznej edycji największego wyścigu długodystansowego sprawy zatoczyły koło – po raz trzeci odnieśliśmy klasowe zwycięstwo” – mówi Thomas Laudenbach, wiceprezes ds. Porsche Motorsport. „Le Mans to zwieńczenie rywalizacji w długodystansowych wyścigach. Z sukcesów, które tam odnieśliśmy, jesteśmy szczególnie dumni. Ciężko walczyliśmy o pozostałe 15 klasowych zwycięstw w FIA WEC – to nagroda za ogrom pracy naszego zespołu i wszystkich pracowników, którzy zajmowali się tym projektem w centrum rozwoju w Weissach. Napisaliśmy kolejny rozdział w znakomitej historii Porsche Motorsport. Do naszej kolekcji pięciu tytułów chcielibyśmy dodać jeszcze jeden, zdobyty podczas ostatniego występu. To się niestety nie udało, ale i tak po dekadzie fabrycznych wyścigów możemy być bardzo zadowoleni z naszych wspaniałych osiągnięć. Jednocześnie patrzymy w przyszłość: w 2023 r. będziemy gonić za zwycięstwami w klasyfikacjach generalnych największych długodystansowych wyścigów na świecie z Porsche 963. Nie możemy się doczekać!”.