Porsche bije rekordy dostaw aut do klientów

Porsche bije rekordy dostaw aut do klientów

Nowy rekord dostaw w pierwszym półroczu: od stycznia do czerwca 2021 r. Porsche dostarczyło na całym świecie 153 656 samochodów, co w porównaniu z poprzednim rokiem stanowi skok o 31%. Znaczący wzrost popytu objął wszystkie serie modelowe i regiony globalnej sprzedaży.

Największym wzięciem cieszyło się Cayenne, dostarczone w liczbie 44 050 egzemplarzy – to o 12% procent więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Na drugim miejscu uplasował się Macan, który trafił w ręce 43 618 klientów (wzrost o 27%). Szczególny sukces świętował całkowicie elektryczny Taycan: wynik 19 822 przekazanych samochodów jest niewiele niższy niż zanotowany w pierwszym półroczu 2020 r. Tym samym najnowszy członek gamy modelowej dorównał ikonie wśród samochodów sportowych – 911, które znalazło 20 611 nabywców (+22%). Ponadto klienci odebrali 11 922 egzemplarze modeli 718 Boxster i 718 Cayman (+3%) oraz 13 633 sztuk Porsche Panamera (+6%).

„Jesteśmy niezmiernie zadowoleni z wysokiego popytu na nasze sportowe samochody – wzrost dostaw w pierwszej połowie roku jest wyższy niż w przypadku całego rynku” – stwierdził Detlev von Platen, członek zarządu Porsche AG ds. sprzedaży i marketingu. Tempo elektryfikacji rośnie we wszystkich regionach. Ten rozwój potwierdza drogę, którą obraliśmy z naszą strategią napędów. W Europie około 40% obecnie dostarczanych samochodów dysponuje silnikiem elektrycznym – mowa o pojazdach czysto elektrycznych i hybrydach plug-in. Naszym najwyższym priorytetem pozostaje spełnianie marzeń naszych klientów”.

Wzrost we wszystkich regionach sprzedaży

Szczególnie silny wzrost odnotowano w Stanach Zjednoczonych – dostarczono tam 36 326 pojazdów, o 50% więcej niż przed rokiem. Największym jednolitym rynkiem pozostają Chiny, gdzie w pierwszej połowie roku klienci odebrali 48 654 nowe Porsche. Pomimo stosunkowo wysokiej ubiegłorocznej bazy producent samochodów sportowych osiągnął tam 23-procentowy wzrost. W Państwie Środka znacząco wzrósł przy tym popyt na dwudrzwiowe samochody sportowe. Od stycznia do czerwca dostarczono tam łącznie 2324 egzemplarze 911, o 83% więcej niż w pierwszy półroczu 2020 r. Łączne dostawy w regionie Azji i Pacyfiku, Afryce i na Bliskim Wschodzie wzrosły o jedną czwartą: tamtejszym klientom dostarczono 69 198 samochodów sportowych. Również w Europie Porsche odnotowało 25-procentowy wzrost (40 435 sztuk). W samych Niemczech dostawy wzrosły o 22% – w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku nabywcom przekazano tu 13 094 pojazdy.

Po intensywnym pierwszym półroczu 2021 r. możemy raportować bardzo pozytywne wyniki” – powiedział Detlev von Platen. Nasze portfele zamówień są pełne. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę z niepewności spowodowanych pandemią koronawirusa i warunkami dostaw półprzewodników. Nadal uważnie obserwujemy ogólną sytuację, zachowując jednocześnie nasze optymistyczne stanowisko”.

Autor: Porsche/PS | Zdjęcia: Porsche

Rajdowy Cayman GT4 Clubsport dołączy do stawki R-GT w 2020 roku

Rajdowy Cayman GT4 Clubsport dołączy do stawki R-GT w 2020 roku

Pierwsza publiczna prezentacja Caymana GT4 w wersji Rallye Concept Car miała miejsce podczas ubiegłorocznego Rajdu Niemiec, będącego rundą Rajdowych Mistrzostw Świata WRC. Wówczas za kierownicą rajdówki z Weissach zasiadł Romain Dumas. Dzięki pozytywnym wynikom testów, entuzjastycznemu przyjęciu ze strony kibiców oraz zainteresowaniu ze strony stajni rajdowych podjęto decyzję o dalszym rozwijaniu projektu. W ten weekend (19-20 stycznia), podczas Porsche Winter Event w austriackim Zell am See, Richard Lietz, kierowca fabryczny Porsche, przeprowadzi jazdy demonstracyjne w zimowych warunkach.

W przeciwieństwie do testowego konceptu, który powstał na bazie poprzedniej generacji Caymana GT4, bazą dla nowej rajdówki od Porsche docelowo będzie nowy 718 Cayman GT4 Clubsport, którego zaprezentowano raptem kilka tygodni temu. Nowy produkcyjny samochód wyścigowy napędza wolnossący silnik o pojemności 3.8 litra i mocy 425 KM, a w konstrukcji karoserii po raz pierwszy zastosowano materiał kompozytowy z udziałem włókien naturalnych.

Nowy rajdowy Cayman będzie homologowany według wymagań klasy R-GT. Klasa ta została zaprezentowana przez FIA w 2011 roku i jej głównym założeniem było dopuszczenie do rywalizacji w rajdach samochodów klasy GT, przy zachowaniu rozsądnych kosztów obsługi i startów. Obecnie prywatne zespoły mogą wykorzystywać samochody klasy R-GT podczas zawodów na całym świecie, z Rajdowymi Mistrzostwami Świata WRC włącznie.

Porsche i rajdy to dla wielu raczej dość egzotyczne połączenie, ale należy pamiętać, że związki marki z Zuffenhausen z tą dyscypliną trwają od dziesięcioleci. W latach 60-tych i 70-tych po mistrzowskie laury Mistrzostw Europy (będących ówcześnie najważniejszą serią rajdową) za kierownicą Porsche sięgali tacy kierowcy jak Sobiesław Zasada, Hans-Joachim Walter, Vic Elford czy Pauli Toivonen. porsche-911-gt3-w-locieSyn tego ostatniego, Henri, w 1984 roku zdobył tytuł vice Mistrza Europy za kierownicą Porsche 911 SC RS. Nie należy również zapominać o startach modeli 953 i 959 w Rajdzie Paryż-Dakar w latach 80-tych, wliczając w to zwycięstwo w 1986 roku. Model 959 był pierwotnie projektowany właśnie z myślą o rywalizacji w królewskiej grupie B w rajdach WRC.
W ostatnich latach Porsche było obecne na trasach rajdowych dzięki startom zespołów prywatnych w dostosowanych do rajdów modelach 911 GT3 Cup generacji 996 i 997. Auta te były popularne zwłaszcza w regionalnych cyklach w Niemczech i krajach Beneluxu. Dzięki aktywności prywatnych stajni, takich jak Tuthill, rajdową 911 GT3 Cup homologowano w klasie R-GT. Starty w takich autach mają na swoim koncie m.in. Francois Delecour, Romain Dumas czy Timo Bernhard.

 

 

 

Autor: ML/Porsche | Zdjęcia: Porsche/wrc.com

Relacja | Porsche na Warsaw Motor Show 2018

Relacja | Porsche na Warsaw Motor Show 2018

W miniony weekend w podwarszawskim Nadarzynie odbyła się 4 edycja Międzynarodowych Targów Motoryzacyjnych Warsaw Motor Show. To największa tego typu impreza w Polsce. Na terenach Ptak Warsaw Expo organizatorzy zgromadzili wystawców z różnych stron sceny motoryzacyjnej. Na odwiedzających czekały stoiska dealerów nowych samochodów w tym marek premium, a także wystawców związanych z klasyczną motoryzacją i youngtimerami, szeroko pojętym sportem samochodowych oraz tuningiem. Nie zabrakło również samochodów marki Porsche, zresztą zobaczcie sami.

 

Autor: ML | Zdjęcia: Adam Worwa

Galeria | Niedzielne Porsche & Coffee w Australii

Galeria | Niedzielne Porsche & Coffee w Australii

Australia to dla Europejczyków odległy zakątek świata, co nie oznacza, że  Australijczycy nie kochają tego co powstaje w Europie. Na Czerwonym Lądzie nie brakuje miłośników Porsche, którzy nie zważając na koszty ściągają na swój kontynent wyjątkowe egzemplarze.

Na wschodnim wybrzeżu działa firma Autohaus Hamilton, która zajmuje się serwisem i restauracją aut marki z Zuffenhausen. Przy okazji integruje też środowisko organizując takie spotkania jak Sunday Porsche & Coffee, które odbyło się w ostatni weekend. Swój udział  w tym wydarzeniu miało także australijskie pismo Duck & Whale.

Dzięki naszej znajomości z fotografem działającym pod nazwą 300C-PO mamy dla Was przepiękną porcję zdjęć z tej imprezy. Zobaczcie świetne ujęcia ze spotkania w The Boathouse Palm Beach, na które przybyło tak wiele znakomitych Porsche, że nawet nie próbujemy ich wszystkich wymienić. Niech za rekomendację posłuży Wam tylko taka skala – od 356 Speedster, przez 911 Carrera RS 2.7, aż po najnowsze 911 R. Do tego piękny parking na wybrzeżu, słońce i atmosfera, którą czuć nawet bez filmu czy głosu. Wszystko to sprawia, że oglądając galerię można na chwilę oderwać się od rzeczywistości i przenieść do mini raju dla miłośników Porsche. Enjoy!

Autor: PS | Zdjęcia 300C-PO

Relacja | Premiera książki Magnusa Walkera w Londynie

Relacja | Premiera książki Magnusa Walkera w Londynie

Tatuaż z logo Porsche po wypadku na motocyklu

Tatuaż z logo Porsche po wypadku na motocyklu

Motocykliści potrafią ryzykować swoje życie niebezpiecznymi zachowaniami na drodze. Tak było w przypadku jednego z vlogerów motocyklowych w Stanach Zjednoczonych, który na pamiątkę po swoim mówiąc eufemistycznie, mało rozsądnym manewrze odziedziczył kilak złamań i szwów oraz tatuaż z logo Porsche. Jak to się stało? Yammie Noob jechał w prawym zakręcie pod prąd i zderzył się z czołowo z nadjeżdżającym Porsche Cayman. (Nagranie z tego wypadku widać z kamery innego motocyklisty).

Naszym zdaniem to cud, że motocyklista przeżył. Yammie wyleciał w powietrze po tym jak centralnie uderzył w auto. W tym momencie znaczek z przedniej maski odbił się na jego ręce. Mamy nadzieję, że pozostanie tam do końca życia motocyklisty i będzie przypominał mu, żeby nie jeździł już w ten sposób. Właścicielowi rozbitego Caymana bardzo współczujemy.