Porsche Black Edition to specjalna linia wersji różnych modeli z portfoglio marki. Pierwsze takie warianty pojawiły się jeszcze za czasów Boxstera i Caymana 987 oraz 911 997.2. Teraz dołącza do nich także Cayenne. Sprawdzamy, jaka jest historia i czym się wyróżniają egzemplarze Black Edition.
Materiał powstał przy współpracy z Porsche Centrum Warszawa Okęcie
Black Edition od początku miało być niejako manifestem stylu. Porsche w tych wersjach chce udowodnić, że elegancja nie potrzebuje ekstrawaganckich dodatków. Minimalizm i wyważone konfiguracje wystarczą, by stworzyć coś ponadczasowego.
Na początku każda z wersji Black Edition była limitowana, co podkreślało jej kolekcjonerski charakter. Dla wielu entuzjastów marki to jedne z najbardziej pożądane wersje Porsche ostatnich lat. Dlaczego? Bo niosą ze sobą bardzo stonowaną stylistykę, wyjątkowość, a dodatkowo ich ceny nie są tak wysokie jak aut z serii Porsche Exclusive. Teraz do tej rodziny dołączył także Cayenne i Taycan. Jaka stoi za tym historia?
Porsche Black Edition „od kuchni”
Porsche w wersji Black Edition zadebiutowały w 2011 w modelach 987 oraz 911 (997.2), których powstało zaledwie 1911 sztuk. Wersje od początku miały być limitowane, a wyróżniać je miała przede wszystkim czarna kolorystyka. Wrażenie robiły już na pierwszy rzut oka, dzięki lakierowi „Basalt Black Metallic”. Do mikstury dodano felgi Turbo II oraz przyciemniono wszelkie detale, dzięki czemu „Black Edition” można było rozpoznać, jako nietuzinkową konfigurację.
Specjalne wykończenie dotyczyło także wnętrza samochodów. Postawiono tutaj, oczywiście, na czarną skórę, z którą znakomicie łączyły się aluminiowe dekory. Nie zabrakło także elementów wykończonych w Piano Black, które znacznie dodawały szyku modelom Black Edition. Kompozycja od początku miała odchodzić od agresywnego i sportowego charakteru samochodów i trafić do koneserów, ceniących sobie elegancję, luksus i ponadczasowość swoich samochodów. Toteż nic dziwnego, że modele z tej wersji już w standardzie obejmowały bogate wyposażenie, czyli system nagłośnienia BOSE Surround System, czy lampy Bi-Xenon z systemem PDLS.
Kontynuacja Black Edition w 2015 i inne modele Black Edition powróciło w 2015 przy okazji kolejnych generacji Boxstera i Caymana (981) oraz 911 (991). Podobnie jak poprzednio, motywem przewodnim były czarne wykończenia. Tym razem postawiono na lakier Jet Black Metallic. Wersje bazowały na standardowych modelach, ale samochody z Black Edition były wyposażone niemal topowo. W ten sposób wersja stała się dobrym kompromisem w katalogu marki między racjonalnym wyborem cenowym a eleganckim, gustownym wykończeniem i luksusem.
Pośrednio do tej rodziny dołączyła w 2016 roku także Panamera. Nosiła nazwę Edition, ale model wyróżniały również czarny lakier, 20-calowe felgi Sport Classic wykończone w czerni, skóra w tym samym kolorze i oczywiście bogate wyposażenie standardowe.
Nowi członkowie – Cayenne i Taycan O tym, że na rynek wchodzą nowe modele Black Edition, pisaliśmy już jakiś czas temu. Tym razem jednak producent nie skupił się wyłącznie na czarnym kolorze (Jet Black Metallic): modele można zamówić także w odcieniach szarości (Volcano Grey Metallic, Dolomite Silver Metallic i Ice Grey Metallic).
Klienci decydujący się na Cayenne mogą też wybierać spośród kategorii Contrasts: White lub Chromite Black Metallic, a za dodatkową opłatą dostępna jest też konfiguracja koloru z kategorii Legends, Dreams i Shades. Więcej możliwości dotyczy także wnętrza, w którym do wyboru będzie skóra Slate Grey lub dwukolorowa.
Nie zabraknie także opcji indywidualizacji swojego samochodu. Dotyczy to kluczyków, etui na kluczyki, dywaników, dokumentacji pojazdu, listew progowych i innych. Nawet bez czarnego koloru, można rozpoznać tę edycję Porsche po emblatach „Black Edition”.
Oferta specjalna na Cayenne Black Edition
Cayenne Black Edition dostępne jest w salonie Porsche Warszawa Okęcie w specjalnej ofercie. Przy finansowaniu z Porsche Financial Services, modele można zakupić przy wpłacie początkowej na poziomie 15% już od 3499 złotych netto miesięcznie z serwisem zawartym w cenie. Dotyczy to okresu 36 miesięcy lub 45 000 kilometrów.
Oferowany pakiet obejmuje kompleksową opiekę serwisową, ubezpieczenie i wsparcie Porsche Assistance. Dodatkowo możesz rozbudować swoją ofertę o pakiety rozszerzone, np. zwiększony limit przebiegu, dodatkowe ubezpieczenia lub akcesoria indywidualne.
Modele Porsche z rodziny 718 i do tego w specjalnej wersji? Brzmi dobrze! Oto nowe wersje 718 Boxster i 718 Cayman o nazwie Style Edition. Zabawa detalami w Porsche trwa w najlepsze.
718 Boxster Style Edition i 718 Cayman Style Edition charakteryzują się nową kolorystyką oraz świetnie dopasowanymi, kontrastującymi detalami. Oba modele z centralnie umieszczonym silnikiem od zawsze ucieleśniały idealne połączenie przyjemności z jazdy z praktycznością na co dzień. Teraz debiutują w ekskluzywnym wydaniu stworzonym dla tych, którzy przywiązują szczególną wagę do zjawiskowego designu swojego Porsche. Efekt ten podkreśla zwłaszcza nadwozie w kolorze Ruby Star Neo, który stanowi nowoczesną interpretację odcienia Ruby Star z legendarnego Porsche 911 Carrera RS generacji 964. Dla nas to zdecydowanie największa atrakcja tej wersji!
Ekskluzywne detale Nawet jeśli nowe warianty 718 Style Edition zostaną zamówione w innym kolorze niż Ruby Star Neo, i tak zdecydowanie wyróżniają się wzornictwem. Na przykład jeżdżą na kołach z 20-calowymi obręczami 718 Spyder w kolorze czarnym, z lśniącym wykończeniem, a osłony piast zdobi w pełni kolorowy herb Porsche. Specjalną edycję można rozpoznać również za sprawą czarnych, sportowych końcówek układu wydechowego oraz srebrnego, błyszczącego napisu „PORSCHE”. Ekskluzywną wizytówką 718 Boxster Style Edition jest napis „Boxster” wytłoczony po obu stronach miękkiego dachu, nad bocznymi szybami. Ponadto klienci mogą bez dodatkowych opłat wybrać jeden z dwóch pakietów 718 Style Edition z elementami w kontrastowym kolorze – czarnym lub białym. Obejmują one ozdobne pasy na pokrywie bagażnika z przodu oraz dekoracyjne boczne napisy „PORSCHE”, a także lakierowane, białe lub czarne, wykończenie obręczy i oznaczenia modelu z tyłu o wysokim połysku. W kabinie warianty Style Edition zwracają uwagę pakietem wykończenia skórą w kolorze czarnym, z kontrastującymi przeszyciami w kolorze Crayon, podświetlanymi nakładkami progów drzwi ze stali nierdzewnej oraz herbem Porsche wytłoczonym na zagłówkach.
Sześciobiegowa przekładnia manualna w standardzie Jeśli chodzi o zespół napędowy i podwozie, warianty 718 Style Edition nie różnią się od siebie – oba bazują na podstawowych wydaniach 718 Boxster i 718 Cayman z umieszczonym za fotelami dwulitrowym bokserem o mocy 220 kW (300 KM). Czterocylindrowy silnik z turbodoładowaniem generuje 380 Nm maksymalnego momentu obrotowego i w połączeniu ze standardową ręczną przekładnią o sześciu przełożeniach rozpędza oba warianty 718 Style Edition od 0 do 100 km/h w 5,1 s (z opcjonalną siedmiobiegową skrzynią PDK: 4,7 s). Niezależnie od wybranej przekładni ich prędkość maksymalna wynosi 275 km/h.
Wzbogacone wyposażenie standardowe zwiększa atrakcyjność 718 Boxster i Cayman Style Edition oferują wyjątkowo szeroki zakres wyposażenia standardowego, obejmujący: biksenonowe reflektory ze światłami do jazdy dziennej LED, wspomaganie parkowania ParkAssist z przodu i z tyłu wraz z kamerą cofania, Apple® CarPlay, tempomat, automatycznie przyciemniane lusterka zewnętrzne i wewnętrzne z czujnikiem deszczu, wielofunkcyjną, obszytą gładką skórą kierownicę z funkcją podgrzewania, podgrzewane fotele, dwustrefową klimatyzację automatyczną, skórzaną tapicerkę w kolorze czarnym z przeszyciami w kontrastowym kolorze Crayon, dywaniki podłogowe, również z kontrastowymi przeszyciami w kolorze Crayon, a także wspomaganie układu kierowniczego Plus. Oba warianty można dodatkowo doposażyć, korzystając z rozbudowanej gamy opcji.
Porsche 718 Boxster Style Edition oraz Porsche 718 Cayman Style Edition można już zamawiać w cenie od 316 tys. zł (Boxster) i 306 tys. zł (Cayman).
Nowy rekord dostaw w pierwszym półroczu: od stycznia do czerwca 2021 r. Porsche dostarczyło na całym świecie 153 656 samochodów, co w porównaniu z poprzednim rokiem stanowi skok o 31%. Znaczący wzrost popytu objął wszystkie serie modelowe i regiony globalnej sprzedaży.
Największym wzięciem cieszyło się Cayenne, dostarczone w liczbie 44 050 egzemplarzy – to o 12% procent więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Na drugim miejscu uplasował się Macan, który trafił w ręce 43 618 klientów (wzrost o 27%). Szczególny sukces świętował całkowicie elektryczny Taycan: wynik 19 822 przekazanych samochodów jest niewiele niższy niż zanotowany w pierwszym półroczu 2020 r. Tym samym najnowszy członek gamy modelowej dorównał ikonie wśród samochodów sportowych – 911, które znalazło 20 611 nabywców (+22%). Ponadto klienci odebrali 11 922 egzemplarze modeli 718 Boxster i 718 Cayman (+3%) oraz 13 633 sztuk Porsche Panamera (+6%).
„Jesteśmy niezmiernie zadowoleni z wysokiego popytu na nasze sportowe samochody – wzrost dostaw w pierwszej połowie roku jest wyższy niż w przypadku całego rynku” – stwierdził Detlev von Platen, członek zarządu Porsche AG ds. sprzedaży i marketingu. „Tempo elektryfikacji rośnie we wszystkich regionach. Ten rozwój potwierdza drogę, którą obraliśmy z naszą strategią napędów. W Europie około 40% obecnie dostarczanych samochodów dysponuje silnikiem elektrycznym – mowa o pojazdach czysto elektrycznych i hybrydach plug-in. Naszym najwyższym priorytetem pozostaje spełnianie marzeń naszych klientów”.
Wzrost we wszystkich regionach sprzedaży
Szczególnie silny wzrost odnotowano w Stanach Zjednoczonych – dostarczono tam 36 326 pojazdów, o 50% więcej niż przed rokiem. Największym jednolitym rynkiem pozostają Chiny, gdzie w pierwszej połowie roku klienci odebrali 48 654 nowe Porsche. Pomimo stosunkowo wysokiej ubiegłorocznej bazy producent samochodów sportowych osiągnął tam 23-procentowy wzrost. W Państwie Środka znacząco wzrósł przy tym popyt na dwudrzwiowe samochody sportowe. Od stycznia do czerwca dostarczono tam łącznie 2324 egzemplarze 911, o 83% więcej niż w pierwszy półroczu 2020 r. Łączne dostawy w regionie Azji i Pacyfiku, Afryce i na Bliskim Wschodzie wzrosły o jedną czwartą: tamtejszym klientom dostarczono 69 198 samochodów sportowych. Również w Europie Porsche odnotowało 25-procentowy wzrost (40 435 sztuk). W samych Niemczech dostawy wzrosły o 22% – w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku nabywcom przekazano tu 13 094 pojazdy.
„Po intensywnym pierwszym półroczu 2021 r. możemy raportować bardzo pozytywne wyniki” – powiedział Detlev von Platen. „Nasze portfele zamówień są pełne. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę z niepewności spowodowanych pandemią koronawirusa i warunkami dostaw półprzewodników. Nadal uważnie obserwujemy ogólną sytuację, zachowując jednocześnie nasze optymistyczne stanowisko”.
Porsche Museum w autentyczny, żywy sposób przenosi wartości marki w teraźniejszość i przyszłość. Tym razem Porsche Museum zaprasza internautów na cyfrowe zwiedzanie z przewodnikiem specjalnej wystawy „25 lat Porsche Boxster”.
W ten sposób historia sportowego samochodu z centralnie umieszczonym silnikiem i jego znaczenie dla marki mogą trafić na ekrany komputerów oraz smartfonów internautów z całego świata.
„Czasy się zmieniają – i wymagają nowego sposobu myślenia. Już od dawna korzystamy z cyfrowej techniki, pokazując korzenie oraz doświadczenie Porsche w dziedzinie samochodowej inżynierii za pomocą nowoczesnych kanałów komunikacji” – powiedział Achim Stejskal, szef ds. dziedzictwa oraz dyrektor Porsche Museum, który razem ze swoim zespołem zaangażował się w zaplanowaną na najbliższe lata inicjatywę „Mission Future Heritage” (z ang. misja przyszłego dziedzictwa). W ramach projektu historia i przyszłość marki Porsche będą prezentowane także poza murami muzeum.
Aby udać się na internetowe zwiedzanie z przewodnikiem, należy zajrzeć na stronę internetową muzeum: www.porsche.com/Museum.
Na specjalnej wystawie z okazji 25-lecia modelu Porsche Boxster – w postaci kilkuminutowych filmów – można zobaczyć wiele odmian modelu, a także jego przodków. Goście mogą samodzielnie decydować o tym, który samochód chcą oglądać jako następny – za każdym razem mają do wyboru dwa pojazdy. Cyfrowa wycieczka z przewodnikiem przybliża wszystkim zainteresowanym historię ćwierćwiecza Porsche Boxster. To także okazja, by poznać ciekawe informacje na temat innych aut z centralnie umieszczonym silnikiem, w tym Porsche 356 „No. 1” Roadster z 1948 r., czyli pierwszego samochodu sportowego wyprodukowanego pod nazwą Porsche. Jedną z najważniejszych atrakcji wystawy jest koncepcyjny Boxster z Detroit, który posłużył za wzór do budowy pierwszej generacji modelu w 1996 r., a tym samym stał się punktem wyjścia dla osiągnięcia globalnego sukcesu roadstera. Widzowie będą mogli zobaczyć również legendarne 550 Spyder – przodka Porsche Boxster o masie zaledwie około 550 kilogramów. To pierwszy pojazd zaprojektowany przez Porsche pod kątem sportu motorowego i pierwszy samochód z umieszczonym pośrodku obrotomierzem. Tak zaczęła się tradycja kontynuowana do dziś. Koncepcja centralnie umieszczonego silnika zostanie tu zaprezentowana poprzez rzut oka pod tylną pokrywę.
Ponadto Porsche Museum pokazuje typ 984 – mały, lekki prototyp, który wyznaczył kierunek koncepcji roadstera Porsche. Jedną z jego wizytówek jest silnik zamontowany pod podłogą (tzw. silnik podpodłogowy). Kolejnym eksponatem jest Porsche 914/4 z 1975 r., jeden z najczęściej produkowanych samochodów dwumiejscowych – doczekał się prawie 120 tysięcy zbudowanych egzemplarzy. Wykorzystując przekrojowy model 986 Boxster S, Porsche Museum prezentuje nowy projekt boksera chłodzonego cieczą. Kolejnym specjalnym gościem wystawy jest prototyp Boxster Bergspyder – jednomiejscowy samochód sportowy trzeciej generacji modelu (wewnętrzne oznaczenie 981). Przypomina on ważący zaledwie 384 kilogramy model 909 Bergspyder z 1968 r. – to najlżejszy pojazd wyścigowy kiedykolwiek zbudowany przez Porsche.
Aby uczcić ćwierćwiecze swojego roadstera, na początku roku Porsche wypuściło na rynek jubileuszową edycję „Boxster 25 Years”, stanowiącą hołd dla koncepcyjnego samochodu z 1993 r. Limitowana do 1250 egzemplarzy seria specjalna również pojawia się na wystawie.
Zakup Porsche Boxster pierwszej generacji może wydawać się prostym przedsięwzięciem, ale wcale takim nie jest.
Auto kryje tak wiele różnych elementów, które złożą się na udany lub bardzo nietrafiony zakup, że w przypadku chęci nabycia auta z niepewnego źródła warto zabrać je na przegląd. My wykonaliśmy taki w przypadku naszego Boxstera, dlatego dokładnie pokażemy Wam jak on powinien wyglądać.
Nasz przegląd przeprowadziliśmy w nieautoryzowanym serwisie, ale w firmie zajmującej się wyłącznie samochodami Porsche, czyli Porschepana w Raszynie pod Warszawą. Doskonała znajomość starszych modeli i dobrze wyposażony warsztat to podstawa dobrego sprawdzenia auta. Oczywiście nie odradzamy wizyty w Porsche Centrum, ale będzie ona znacznie droższa niż w przypadku serwisów specjalizujących się w marce Porsche. W przypadku zwykłej kontroli auta bez gwarancji producenta po prostu bardziej się to opłaca.
Silnik Porsche Boxster 986 (2.7)
Wizytę zaczęliśmy od wjazdu na podnośnik. Zanim jednak auto powędrowało w górę mechanicy ustawili dach Boxstera w pozycji serwisowej i otworzyli górną oraz znajdującą się za fotelami pokrywę silnika. Wiele osób twierdzi, że dostęp do 6-cylindrowej jednostki Boxstera jest wyłącznie od dołu. Jak widać na zdjęciach nie jest to prawdą. Po dostaniu się do silnika serwisanci sprawdzili m.in. stan rolek oraz napinaczy paska od pompy wody. Nieco zakurzony, ale suchy silnik widoczny od góry to oznaka, że dawno nie było w nim żadnych ingerencji. W tym czasie dokonano także pomiarów i sprawdzenia stanu płynów eksploatacyjnych oraz oświetlenia auta.
Stan jednostki napędowej oraz łańcucha rozrządu (roboczogodziny) sprawdza się poprzez podłączenie komputera. W momencie połączenia z jednostką serwisową Porsche, mechanicy przeszli także po kolei przez zakładki diagnostyczne. W naszym przypadku wykazały one kilka niewielkich błędów t.j. „fałszywe powietrze” docierające do baku paliwa, który spowodowany jest prawdopodobnie nieszczelności korka, czy błąd czujnika wciśnięcia pedału sprzęgła. Dzięki komputerowi można wykasować błędy czujnika zapięcia pasów, który w Boxsterach 986 potrafi szwankować oraz przeprogramować komputer sterujący klimatyzacją tak aby pokazywał stopnie w Celsjuszach, a nie jak to w przypadku wersji z USA, w Fahrenheitach. To pokazuje jak fabryczny komputer Porsche jest konieczny w przypadku dobrego sprawdzania i serwisu Porsche.
Porsche Boxster 986 na podnosniku
Następnie auto wyjechało na podnośniku do góry, a mechanicy sprawdzili stan podwozia, zawieszenia, hamulców i dokładnie obejrzeli silnik oraz skrzynię biegów od dołu. W przypadku takich oględzin koniecznie trzeba sprawdzić stan amortyzatorów, wahaczy, które lubią się wybijać oraz łączników stabilizatora. Tutaj każdy element do wymiany to dość spory koszt więc warto mieć jasną sytuację. Mechnicy sprawdzają też ewentualne wycieki, które w przypadku Boxsterów pojawią się np. z okolic pompy oleju oraz IMS (Intermidiate Shaft) i RMS (Rear Main Seal), czyli dodatkowego łańcucha regulującego pracą silnika oraz łożyska pomiędzy skrzynią biegów a silnikiem. Od spodu można zweryfikować stan cewek zapłonowych, które po latach ulegają uszkodzeniu. Warto również wrócić uwagę na stan plastikowych osłon i uszczelek, które po latach mogą być złamane lub ukruszone.
Jeżeli macie wątpliwości co do historii wypadkowej auta to również poproście o weryfikację mechanika. Po pełnych oględzinach auta otrzymaliśmy jego dokładny opis, który jest dowodem na aktualny stan auta. Przy podjęciu decyzji o zakupie auta jest on niejako naszą gwarancją spokoju lub elementem dzięki któremu możemy negocjować cenę. Właśnie dlatego zdecydowanie polecamy wizytę w serwisie. Nasz Boxster mimo kilku niewielkich mankamentów okazał się egzemplarzem dobrze utrzymanym i wartym swojej ceny.