W ostatnim czasie Porsche bardzo mocno postawiło na rozwój i komunikację trzeciej oraz czwartej wyłącznie elektrycznej generacji Cayenne. Trzeba jednak pamiętać, że wśród modeli pięciodrzwiowych nadal znajduje się też Panamera, której trzecia generacja ma wiele do zaoferowania. Przyjrzyjmy się jej bliżej.
Materiał powstał przy współpracy z Porsche Centrum Warszawa Okęcie
Ostatnio przyglądaliśmy się wydaniu do klienta w Porsche Store Warszawa nowej Panamery GTS w wymarzonej konfiguracji, z czarnym lakierem pokrytym satynowaną folią. Wyglądała niczym auto niewykrywalne dla radarów, dając możliwość pokonywania miejskich ulic niemal niewidocznie, ale oferując osiągi i komfort godny Porsche. Konfigurator Porsche ma jednak do zaoferowania wiele innych możliwości, dlatego przyjrzymy się jakie Panamery można w nim stworzyć.
Porsche Panamera: konfigurator samochodu Bazowa Panamera zaczyna się od 552 tysięcy złotych i już wtedy mamy do dyspozycji 353 KM, sześć cylindrów, biturbo i niemały pakiet wyposażenia standardowego. Skonfigurowanie swojego wymarzonego egzemplarza to prosty, ale nie zawsze krótkotrwały proces. Chyba nie będę daleki od prawdy, jeśli stwierdzę, że prawie każdy chociaż raz próbował pobawić się programami udostępnianymi przez producenta, by sprawdzić możliwości technologiczne współczesnych samochodów, sposoby wykończenia, kolorystykę i wiele więcej. Porsche Panamera to jeden z najbardziej charakterystycznych modeli w katalogu marki, a wersji napędowych i wyposażenia jest naprawdę sporo. My skupimy się na dwóch popularnych wariantach: GTS oraz wersji hybrydowej 4 E-Hybrid.
Porsche Panamera 4 E-Hybrid, czyli kompromis doskonały Elektromobilność w Porsche nie jest żadną nowością. Hybrydowe Panamery na ulice wyjechały jeszcze przy pierwszej generacji modelu, w 2011 roku. Samochód już wtedy bazował na turbodoładowanym V6, które w połączeniu z silnikiem elektrycznym generowało 380 koni mechanicznych. Dzisiejsza Panamera 4 E-Hybrid w wersji podstawowej gwarantuje napęd na cztery koła, 470 KM i sprint do pierwszych 100 km/h w 4,1 sekundy. W standardzie znajdziemy charakterystyczny pakiet Sport Chrono, elektryczne fotele ustawiane w 8 kierunkach, światła LED czy sportową i podgrzewaną kierownicę.
Na początek kolorystyka: Porsche pozwala na bardzo wiele, szczególnie z opcją Paint to Sample. W przypadku (subiektywnie) wymarzonego egzemplarza Panamery 4 E-Hybrid, jednak nie będziemy sięgać aż tak głęboko: pozostaniemy przy klasycznej czerwieni reprezentowanej przez lakier Carmine Red. Odcień ten zdecydowanie wyróżnia się na ulicy, jednocześnie pozostając stonowanym, klasycznym kolorem nadwozia. Do takiego malowania najbardziej spodobały mi się 21-calowe obręcze 911 Turbo Design – tu podobnie, dość klasyczny wzór, ale bardzo wdzięcznie pasujący do całokształtu. Wisienką na torcie miałby być pakiet Sport Design w kolorze czarnym oraz dach panoramiczny. Pod rozważanie tutaj można by było także wziąć czarne lusterka, chociaż osobiście odpuściłem tę opcję. Nie odpuściłem z kolei monochromatycznych tylnych lamp z serii Exclusive Design. Ponieważ osobiście nigdy nie byłem fanem skórzanych tapicerek, to zdecydowałem się na najlepszy wzór, jaki Porsche proponuje, czyli pepitkę. Do tego dorzucam fotele z wentylacją (hybryda kojarzy mi się głównie z komfortem, dlatego tutaj odpuszczam opcję sportowych siedzisk) i doposażenie tylnego rzędu. Pasy będą w kolorze czerwonym, kierownica wykończona materiałem Race-Tex a kluczyk, także lakierowany w Carmine Red, otrzyma bezpieczne etui.
kolorystyka konfigurator Porsche Panamera
Ostatni guzik wizualizacji dopięty, to pora na aspekty niewidoczne, ale niezwykle ważne: bezpieczeństwo oraz komfort podróży. Wyposażenie standardowe obejmuje PDK, czyli superszybka skrzynia biegów. Dorzucam natomiast do puli tylną oś skrętną, która ułatwi manewrowanie na parkingach. Bardzo ważne jest także Porsche Active Ride, kompensujące przechyły i zwiększające przyczepność podczas dynamicznej jazdy. W środku kluczowy był wyświetlacz Head-Up i pakiet asystentów: zmiany pasa ruchu, Porsche InnoDrive z aktywnym utrzymaniem pasa ruchu oraz asystent zdalnego parkowania i jazdy nocnej. Od strony komfortu z kolei wartościowy jest bezkluczykowy dostęp, dźwiękochłonne i termoizolacyjne szyby, nagłośnienie BOSE oraz elektrycznie sterowana roleta tylnej szyby. Jak Wam się podoba taka konfiguracja? Finalnie koszt wyszedł 812 487 PLN.
Skonfigurujmy Panamerę GTS. Wymarzony napęd i odważna kolorystyka Moja wizualizacja „racjonalnej” E-Hybrid już zapisana na dysku, więc cofam się do początku i wybieram Panamerę GTS, czyli osobiście zdecydowanie wymarzoną wersję napędową tego modelu. Tutaj pokusiłem się o bardziej odważne wybory, by pomóc zobrazować mnogość wyborów w konfiguratorze.
porsche panamera konfigurator
Zaczynamy od lakieru. W przypadku GTS bez wahania otwieram paletę PTS i spośród 58 propozycji wybieram kolor Speedyellow. Do pięknej żółtej barwy nietrudno dobrać lakierowane czarne (Jet Black) felgi z wariantu Turbo S. Dopięciem będzie pakiet Sport Design w wykończeniu z włókna węglowego. We wnętrzu nie pozwalam sobie na kompromisy: zawitała skóra klubowa w kolorze Barrique z żółtymi przeszyciami pasującymi pod kolor nadwozia.  Na swoim miejscu pozostają standardowe dla GTS fotele sportowe, natomiast kierownica tym razem będzie obszyta skórą. Końcowym akcentem wizualnym są tarcze koloru bordowego. Kontrowersyjnie? Naszym zdaniem na żywo wyglądała by rewelacyjnie.
porsche panamera konfigurator
porsche panamera konfigurator
Panamera GTS, podobnie jak 4 E-Hybrid, musi mieć cały pakiet asystentów wspomagających bezpieczeństwo jazdy. Za nagłośnienie tym razem będzie odpowiadał system Burmester. Dorzucam także ogrzewanie postojowe, system HomeLink pozwalający na otwieranie bramy garażowej z poziomu samochodu oraz pakiet rolet dla tylnego rzędu siedzeń. Koszt mojej konfiguracji możecie zobaczyć poniżej.
Odbiór zamówionego egzemplarza Konfigurator pozwala naprawdę na wiele możliwości. Stwórzcie swoją Panamerę, a zamówiony egzemplarz można odebrać właśnie w  Porsche Centrum Warszawa Okęcie lub Porsche Store Warszawa. Dzień przekazania kluczy to z pewnością wydarzenie godne wpisania zapamiętania.