Kilka zdań o… | Porsche Carrera GT

Kilka zdań o… | Porsche Carrera GT

To otwarte sportowe auto powstało zaledwie w 18 miesięcy. Bazowało na czysto wyścigowej technologii a jednostka napędzająca przywędrowała tu prosto z auta stworzonego do wygrywania Le Mans. 5,5 litrowy silnik V10 produkował 558 koni mocy i pozwalał rozpędzić GT do 200 km/h poniżej 10 sekund. Auto zaprezentowane w 2002 roku w Paryżu było w pełni przygotowane do jazdy, a Walter Röhrl przejechał nim Aleje Pól Elizejskich aż pod sam Luwr.

Początkowo planowano wyprodukować 1000 sztuk Carrery GT i miały być gotowe na jesień 2003 r. Auto miało być proste, kultywować tradycje Porsche i dawać maksimum wyścigowych doznań w legalnej, drogowej wersji. Konstruktorzy skupili się na niskiej wadze i jak najniższym środku ciężkości pojazdu. Jego przód nawiązuje do legendarnego 718 RSK Spyder z wielkim nosem i sporym wlotem powietrza. Boczna linia auta przypomina klin, ale jednocześnie nie pozostawia złudzeń, że mamy tu do czynienia z Porsche. Przetłoczenie w grubych drzwiach, przechodzi w wielki wlot chłodzący jednostkę napędzającą. Bardzo ciekawie wyglądają tu boczne lusterka, tradycyjne łezki na wspornikach w kształcie litery V. Dwa pałąki chroniące głowę przedłużają garby z dziurkowanej blachy przykrywającą silnik. Garbate panele dachowe można zdjąć i schować w bagażniku znajdującym się z przodu. Tył zakończono spoilerem łączącym tylne lampy. Spoiler przy 120 km/h podnosi się o 16 cm, trwa to mniej niż 5 sekund. Opuszcza się z powrotem poniżej 80 km/h.

Relacja | Duch Zuffenhausen na Auto Nostalgia 2017

Relacja | Duch Zuffenhausen na Auto Nostalgia 2017

Lampy w GT to: z przodu Bi-xenony o 2 różnych długościach promieni a z tyłu LED’y. Wtedy był to szczyt nowoczesności.
Całe auto wykonane jest z nowoczesnego wówczas kompozytu wzmacnianego karbonem CFRP (Carbon Fibre Reinforced Plastic), a przedni i tylny zderzak z plastiku z pamięcią kształtu. Jeśli dobrze kojarzę to w razie wgięcia polewasz to gorącą wodą i samo się odkształca.

Ostatecznie w produkcyjnej wersji silnik został zwiększony do 5,7 litra a moc do 612 KM. Napęd przenosi kompaktowa 6-stopniowa manualna skrzynia biegów. Zastosowano w nim także pierwsze na świecie dwupłytowe ceramiczne sprzęgło PCCC.
Pięcioramienne koła zostały wykonane ze stopu magnezu i przykręcane są jedną centralną nakrętką znaną z wyścigowych praktyk, gdzie te z lewej strony są koloru czerwonego a z prawej niebieskiego. Chodzi o to żeby nie pomylić klucza prawostronnego z lewostronnym.

Przy całej walce o wagę w aucie, we wnętrzu znalazło się bardzo stylowe skórzane wykończenie, poduszki powietrzne przednie i boczne a nawet komplet skórzanych walizek i toreb. Można było też bez dopłaty domówić manualną klimatyzację czy radio na CD z nawigacją i telefonem.

Auto rozpędza się do 100 km/h w 3,9 sekundy. Ostatecznie limit aut wynosił 1500 szt. i rozeszły się jak świeże bułki. W sierpniu 2003 roku Porsche Carrera GT kosztowało 425.690 DM

Autor i zdjęcia: Petrol town

Relacja | Porsche na Oldtimer Warsaw Show

Relacja | Porsche na Oldtimer Warsaw Show

Zaplanowanie w jeden weekend dwóch imprez dla miłośników klasycznych aut w Warszawie i okolicach to nie tylko wyzwanie dla organizatorów, ale także dla zwiedzających. Chociaż od lat odwiedzamy Auto Nostalgię, w tym roku wybraliśmy się też do Nadarzyna, żeby sprawdzić jakie auta marki Porsche się tam pojawiły. Musimy przyznać, że było warto, bo kilka firm zaskoczyło wystawieniem pięknych egzemplarzy.

Na Oldtimer Warsaw Show jechaliśmy głównie z myślą o zobaczeniu stoiska Porsche Centrum Warszawa, na którym królował model 911 Turbo. Wszystkie minione generacje doładowanego modelu 911 – od 930 aż do 997 ustawione na białej platformie prezentowały się jak w Porsche Museum. Do tego sklepik z gadżetami i można powiedzieć, że fani aut z Zuffenhausen nie potrzebują do szczęścia nic więcej. Gwiazdy stosika? Zdecydowanie czarne 930 i 993 w kolorze Bordeauxrot. Bardzo fajnym gadżetem dla małych miłośników Porsche okazał się samochodzik o kształtach modelu 356 Speedster z katalogu Driver’s Selection.

Relacja | Duch Zuffenhausen na Auto Nostalgia 2017

Relacja | Duch Zuffenhausen na Auto Nostalgia 2017

Na samochody Porsche wpadliśmy jednak wcześniej, zaraz po wejściu do pierwszej hali, gdzie kolekcję swoich aut wystawiało Infinitum Classic Cars. Były to już dobrze znane 911 i 944 S2. Na przeciwko swoje stoisko po raz pierwszy w Polsce przygotowała firma Bertsch, która zajmuje się renowacją Porsche na rynek niemiecki. Replika 911 RSR w barwach Martini Racing od razu przykuła naszą uwagę. Auto czeka jeszcze na zestaw oryginalnych felg Fuchs’a, ale jakość wykonanych prac robiła wrażenie. Podobnie jak w przypadku niebieskiego 911 z 1966 roku. Poza tym z Nowego Sącza przyjechały też dwie Carrery 2.7 oraz ładne 911 Carrera (993). Replikę Carrery RS 2.7 przygotowała za to firma Staniszewski Classic Parts. Biały egzemplarz prezentował się świetnie. Na stoiskach firm sprzedających klasyki nie brakowało modeli z linii Transaxle, ale ich ceny nie były zbyt promocyjne. Miło było popatrzeć na ładne 944 S2 czy model 968 na stoisku Giełdy Klasyków.

Podczas wizyty na OWS zaliczyliśmy też jedną wpadkę. Naszej uwadze umknęło stoisko firmy Swisswax i nie obejrzeliśmy znanej nam już, ale uwielbianej Carrery GT z centralnym silnikiem V10. Jej zdjęcia znajdziecie w galerii, ale są to kadry z naszego archiwum, kiedy auto wystawiano na Auto Nostalgii. Jeżeli nie mogliście odwiedzić wystawy w Nadarzynie to nasza galeria w małym stopniu zrekompensuje Wam tę nieobecność.

Autor: PS | Zdjęcia: PS